Więzienie za obrazę uczuć religijnych? Rzadkie, ale możliwe
W incydentalnych przypadkach sądy wciąż orzekają karę bezwzględnego więzienia za obrazę uczuć religijnych – wynika z danych Ministerstwa Sprawiedliwości.
Przygotowany przez resort sprawiedliwości projekt nowelizacji kodeksu karnego, który usuwa karę pozbawienia wolności z katalogu kar przewidzianych za przestępstwo obrazy uczuć religijnych, został opublikowany w zeszłym tygodniu. Zmiana ma implementować wyrok Europejskiego Trybunału Praw Człowieka z 15 września 2022 r. (skarga nr 8257/13) wydany w sprawie Doroty Rabczewskiej. Stwierdzono w nim, że polskie sądy, nakładając na piosenkarkę 5 tys. zł grzywny za słowa o „naprutych winem i palących jakieś zioła” autorach Biblii, nie rozważyły należycie granic między wolnością słowa a ochroną uczuć religijnych.
W uzasadnieniu projektu wskazano, że jeśli za zbyt wysoką uznana została taka grzywna, to tym bardziej zbyt surowa jest grożąca wciąż za to przestępstwo kara pozbawienia wolności. „Modyfikacji ulegnie zatem tzw. siatka zagrożeń za ww. czyn przez jej «przesunięcie» w stronę grzywny i ograniczenia wolności” – zapowiedział resort.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.