Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawnik

Sędzia koroną zawodu... referendarza

30 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Debata

Opinia publiczna wciąż szanuje sędziów, ale nie za to, jacy są, lecz jacy być powinni - przekonywał podczas wczorajszej debaty "Doświadczenie sędziego a jakość orzekania w Polsce i w Europie" Jerzy Sulimierski, wiceprezes fundacji Akademii de Virion, która organizuje cykl debat "Status sędziego w Polsce". Uczestnicy spotkania zastanawiali się m.in., czy podniesienie wieku dostępu do tych funkcji np. - zgodnie z postulatem fundacji - do 35. roku życia korzystnie wpłynęłoby na jakość orzecznictwa. Zbliżylibyśmy się w ten sposób do systemów anglosaskich, gdzie orzekanie nie jest pierwszym zajęciem sędziego. Do tej grupy trafiają bowiem najlepsi z innych zawodów prawniczych.

- Zaczynałem orzekać jako asesor, mając 25 lat, i nie uważałem wówczas, że jestem na to za młody - mówił I prezes Sądu Najwyższego Stanisław Dąbrowski. - Trzeba pamiętać, że zbyt późne powołania na funkcję sędziego ograniczyłyby awanse pionowe - przekonywał.

Gdyby bowiem sędzia sądu rejonowego obejmował tę funkcję, mając np. 40 lat, nie miałby zbyt dużych perspektyw na awans do sądu okręgowego, o apelacyjnym nie wspominając.

- To jednak ma swoje zalety: bardzo wzmocniłoby niezawisłość sędziowską - dodawał sędzia Dąbrowski.

Małgorzata Niezgódka-Medek, wiceprzewodnicząca Krajowej Rady Sądownictwa, akcentowała z kolei niewydolność systemu wyboru sędziów.

- Sędzia jako korona zawodów prawniczych to marzenie wielu środowisk. Dziś jednak sędzia jest przede wszystkim koroną zawodu referendarza sądowego i asystenta sędziego - mówiła, wskazując, jaka jest najczęstsza ścieżka kariery w sądach.

- Jest nadreprezentacja kandydatów na sędziów wywodzących się z tych grup.Radców prawnych czy prokuratorów kandyduje niewielu, adwokaci to zupełne rodzynki - przyznawał sędzia Dąbrowski.

Krytycznie o obowiązujących zasadach obsadzania stanowisk sędziowskich mówił też Maciej Bobrowicz, prezes Krajowej Izby Radców Prawnych.

- System wyławiania prawniczych diamentów w wyborach sędziego nie działa. Nawet jeśli ci najlepsi startują, są świadomi, że w głosowaniu nie wygrają z asystentami sędziów i referendarzami - ubolewał.

Patronat medialny nad debatą objął Dziennik Gazeta Prawna.

Barbara Kasprzycka

barbara.kasprzycka@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.