Dziennik Gazeta Prawana logo

Celebryta mimo woli

28 czerwca 2018

Przeciętny Polak może nie kojarzyć prezesa Trybunału Konstytucyjnego, I prezesa Sądu Najwyższego, o członkach Trybunału Stanu nie wspominając. Ale większość słyszała o człowieku, który sądził doktora G.

Przez ostatni tydzień nazwisko sędziego Igora Tulei odmieniano przez wszelkie możliwe przypadki - choć nie zawsze poprawnie. Mówili o nim dziennikarze, sędziowie i adwokaci, kłócili się o niego politycy, dyskutowali o nim zwyczajni ludzie. Wszystko przez ustne motywy uzasadnienia wyroku (z osławionym porównaniem nocnych przesłuchań do metod stalinowskich), które zelektryzowały opinię publiczną bardziej niż sam wyrok.

Pozostało 91% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.