Dziennik Gazeta Prawana logo

Państwowy prawnik nie wzbudza entuzjazmu w państwowych spółkach

27 czerwca 2018

Największe firmy kontrolowane przez rząd jeszcze nie zdecydowały, czy chcą współpracować z Prokuratorią Generalną

Zatrudnieni w Prokuratorii prawnicy nie mogą narzekać na brak zajęcia. Każdego dnia trafia do nich kilka - kilkanaście spraw sądowych, przekazywanych przez państwowe osoby prawne. To pojęcie, wprowadzone w grudniu 2016 r. przez ustawę o zarządzaniu mieniem państwowym, obejmuje instytuty badawcze, rządowe agencje, firmy państwowe czy jednoosobowe spółki Skarbu Państwa. Zgodnie z obowiązującymi od lipca regulacjami muszą one przekazać PG sprawy toczące się w pierwszej instancji przed sądami okręgowymi, jeśli ich wartość przekracza 5 mln zł.

- W ramach przejęcia przez Prokuratorię Generalną zastępstwa procesowego w niektórych sprawach spółka przekazała Prokuratorii jedną sprawę sądową - informuje Beata Jarosz, rzecznik prasowy Polskich Sieci Elektroenergetycznych.

Od innych podmiotów zleceń bywa dużo więcej - np. Narodowy Fundusz Zdrowia przekazał PG ok. 70 spraw. Prokuratoria nie informuje, ile otrzymała postępowań do prowadzenia, bo od wejścia w życie regulacji minęło zbyt mało czasu i zobowiązane do tego podmioty nie zdążyły jeszcze przekazać wszystkich. Podsumowanie planowane jest na koniec roku.

Lista państwowych osób prawnych, które zobowiązane są współpracować z PG, obejmuje 574 podmioty. Dodatkowo 24 firmy, w których Skarb Państwa ma udziały, dzięki którym kontroluje ich działalność, mają wybór w kwestii w sprawie współpracy z PG. Jest już gotowy projekt rozporządzenia prezesa Rady Ministrów, który obydwie listy modyfikuje. Bo od maja, kiedy ukazało się rozporządzenie, część podmiotów upadła, niektóre zostały omyłkowo pominięte albo znalazły się nie w tej kategorii, co powinny. Przykład to PKP - choć firma jest państwową osobą prawną, to znalazła się w grupie spółek, które miały wybór co do współpracy z Prokuratorią.

Na razie decyzję podjęło tylko kilka z 23 pozostałych firm. "Współpraca została podjęta nie tylko w ramach obowiązku nałożonego na spółki Skarbu Państwa dotyczącego współpracy z PG w sprawach, gdzie wartość przedmiotu sporu przewyższa określony ustawowo limit, ale również poniżej tego poziomu. Działania LOT-u w tej sprawie podyktowane są przede wszystkim chęcią skorzystania z pomocy prawnej podmiotu o dużym doświadczeniu w sporach sądowych, jakim bez wątpienia legitymuje się Prokuratoria" - informuje biuro prasowe LOT-u. Decyzję o współpracy z Prokuratorią podjęły także PKP PLK.

Z usług państwowych prawników nie zdecydowała się skorzystać Energa. "Co nie wyklucza dalszych analiz w zakresie ewentualnego zapotrzebowania na zastępstwo PG w postępowaniach, w których Spółka uczestniczy lub będzie uczestniczyć" - wyjaśniła nam spółka.

Pozostałych 20 firm, jak PKO BP, PZU, PKN Orlen czy PGNiG, wciąż nie podjęło decyzji. - Jest duży nacisk ze strony rządu, by ograniczać koszty usług prawniczych, marketingowych czy PR-owskich - mówi przedstawiciel jednej z nich.

Poszerzenie kompetencji Prokuratorii to jeden z pomysłów rządu PiS na osiągnięcie tego celu. Rozporządzenie określa wysokość stawek, jakie pobierać będzie PG. W przypadku spraw sądowych są uzależnione od wartości sporu. Np. jeśli przekracza ona 10 mln zł, reprezentowana przez PG firma zapłaci 70 tys. zł. Współpracujące z Prokuratorią podmioty będą mogły także zamawiać w instytucji opinie prawne. W tym wypadku specjaliści pracować będą za 300 zł za godzinę.

Rząd naciska na kontrolowane przez państwo spółki, by w mniejszym stopniu korzystały z usług zewnętrznych kancelarii prawnych. Albo mniej im płaciły. Stąd wydane przez Kancelarię Prezesa Rady Ministrów zalecenie określające górny limit wynagrodzenia dla zewnętrznych prawników na 400 zł za godzinę.

- Stawka we wskazanej wysokości z pewnością będzie atrakcyjna dla zdecydowanej większości kancelarii prawnych - ocenia adwokat Tomasz Waszczyński. Ekspert uważa jednak, że podmioty, które z mocy ustawy lub dobrowolnie zdecydują się na współpracę z Prokuratorią, nie będą zamawiały dużej ilości usług w tej cenie. Bo będą zobowiązane wnieść opłatę abonamentową - jej wysokość została ustalona od 0 zł (np. dla parków narodowych) do 200 tys. zł rocznie (dla największych państwowych firm) - z której będą rozliczane usługi Prokuratorii.

Współpraca Patryk Słowik

Tomasz Jóźwik

tomasz.jozwik@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.