Nawarstwienie zaległości nie wyłącza odpowiedzialności
Sporządzenie 47 uzasadnień orzeczeń w ciągu roku to nic szczególnego. Jest to przeciętnie około jednego uzasadnienia tygodniowo, co trudno uznać za nadmierne obciążenie pracą
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła sędziego sa?du rejonowego. W jednej sprawie karnej sporza?dził uzasadnienie wyroku dopiero po 10 miesiącach i 22 dniach. Pełnomocnik strony złożył skargę na przewlekłos´c´ poste?powania, co skończyło się zasa?dzeniem 2 tys. zł na rzecz skarz˙a?cego od Skarbu Pan´stwa. W innej sprawie z uwagi na zwłoke? w sporza?dzeniu uzasadnienia doszło do przedawnienia i poste?powanie umorzono. Sędziemu wytknięto opóźnienie w jeszcze 16 uzasadnieniach wyroko´w wydanych w sprawach karnych i o wykroczenia, przy czym zwłoka wynosiła w niektórych nawet rok. Ponadto - mimo odroczenia sporza?dzenia uzasadnienia na czas do siedmiu dni - nie sporza?dził terminowo uzasadnien´ 23 postanowien´, a zwłoka wynosiła tu w większości spraw nawet kilkanaście miesięcy.
Sa?d apelacyjny wymierzył sędziemu kare? dyscyplinarna? przeniesienia na inne stanowisko słuz˙bowe. Było to trzecie poste?powanie przeciwko se?dziemu w zwia?zku z przekraczaniem termino´w sporza?dzania uzasadnien´. A w tym samym wydziale orzekało troje se?dzio´w i pozostali nie mieli takich problemów. Przewodnicza?ca wydziału wielokrotnie podejmowała czynnos´ci dyscyplinuja?ce orzecznika. Bez rezultatu. Sędzia stwierdził nawet, z˙e nie be?dzie odpisywał przewodnicza?cej, gdyz˙ woli przeznaczyc´ ten czas na nadrabianie zaległos´ci. Dopiero wizytacja oraz poste?powanie dyscyplinarne spowodowały, że sukcesywnie nadrobił zaległości.
Z uwagi na zgłaszane przez sędziego dolegliwos´ci natury psychicznej sa?d dyscyplinarny przeprowadził dowo´d z opinii biegłych lekarzy psychiatro´w. Ci stwierdzili zaburzenia adaptacyjne typu depresyjnego. Sędzia wyjas´nił, z˙e przyczyna? jego zawinienia była właśnie rozwijaja?ca sie? depresja. Sa?d ukarał jednak sędziego, gdyż uznał, że obraza przepiso´w była raz˙a?ca, bowiem naruszała istotne interesy stron poste?powania. Znaczenie miały wcześniejsze kary dyscyplinarne, kto´re nie doprowadziły do zmiany podejs´cia do obowia?zko´w słuz˙bowych.
Odwołania wnies´li obwiniony i minister sprawiedliwos´ci, który domagał się złoz˙enia se?dziego z urze?du. Sędzia wystąpił o odsta?pienie od wymierzenia kary. "Kara sprawiedliwa dla lenia nie jest kara? sprawiedliwa? dla osoby chorej" - wskazywał. Do depresji miało się przyczynić pierwsze poste?powanie dyscyplinarne oraz niero´wny podział obowia?zko´w w wydziale.
Uzasadnienie
Sa?d Najwyz˙szy uchylił zaskarz˙ony wyrok i przekazał sprawe? do ponownego rozpoznania (wyrok z 26 kwietnia 2017 r., sygn. akt SNO 6/17). Wskazał, że podstawowa? kwestia? niewyjas´niona? dostatecznie przez sa?d dyscyplinarny I instancji z punktu widzenia moz˙liwos´ci przypisania winy oraz ustalenia stopnia zawinienia, a takz˙e orzeczenia adekwatnej kary, jest stan psychiczny se?dziego w okresie obje?tym zarzutami. Przedmiotem dowodu z opinii biegłych miało byc´ przede wszystkim zbadanie stanu zdrowia psychicznego obwinionego w konteks´cie moz˙liwos´ci udziału w poste?powaniu dyscyplinarnym i prowadzenia samodzielnej obrony. Biegli stwierdzili w kon´cowych wnioskach, z˙e w czasie zarzucanych mu przewinien´ badany miał zachowana? pełna? poczytalnos´c´.
Sa?d apelacyjny odnio´sł sie? do opinii w jednym akapicie, stwierdzaja?c, z˙e miał na wzgle?dzie, iz˙ co prawda obwiniony nie cierpi na depresje?, lecz biegli stwierdzili u niego zaburzenia adaptacyjne typu depresyjnego. Jest prawdopodobne, z˙e objawy wyste?powały na długo przed podje?ciem specjalistycznego leczenia. SN stwierdził, że stan psychiczny se?dziego mo´gł miec´ wpływ na efektywnos´c´ jego pracy, a opinia biegłych nie została wystarczaja?co wnikliwie rozwaz˙ona. Konieczne be?dzie zatem albo uzupełnienie dotychczasowej opinii sa?dowo-psychiatrycznej, albo powołanie nowych biegłych lekarzy psychiatro´w. Materiał dowodowy powinien zostac´ uzupełniony w kierunku jednoznacznego stwierdzenia, czy ewentualne zaburzenia psychiczne obwinionego se?dziego w okresie obje?tym obecnym poste?powaniem dyscyplinarnym mogły w istotny sposo´b wpływac´ na sposo´b wykonywania przez niego obowia?zko´w słuz˙bowych.
SN wskazał, że nie moz˙na podzielic´ argumento´w skarz˙a?cego, z˙e jako okolicznos´c´ łagodza?ca? nalez˙ało potraktowac´ to, z˙e okres powstawania nowych zaległos´ci (obje?tych zarzutami w obecnym poste?powaniu) był jednoczes´nie okresem wychodzenia z zaległos´ci uje?tych w poprzednim poste?powaniu, w zwia?zku z czym nalez˙y uwzgle?dnic´, z˙e obwiniony se?dzia miał obowia?zek sporza?dzic´ w 2014 r. nie tylko 27 uzasadnien´ orzeczen´ w sprawach zakon´czonych w 2014 r., lecz także 20 wczes´niejszych uzasadnien´ w sprawach zakon´czonych jeszcze w 2013 r. Nawet jeżeli w 2014 r. na obwinionym spoczywał obowia?zek sporza?dzenia 47 uzasadnien´ (27 uzasadnien´ biez˙a?cych i 20 uzasadnien´ z poprzedniego roku), to nadal stanowiło to przecie?tnie jedynie około jednego uzasadnienia tygodniowo, co nie moz˙e byc´ w z˙aden sposo´b uznane za nadmierne obcia?z˙enie. W orzecznictwie przyjmuje sie?, z˙e nadmiar obowia?zko´w i przecia?z˙enie wynikaja?ce z rosna?cego wpływu spraw i powstaja?cych zaległos´ci nie wyła?czają zawinienia se?dziego. Nadmiar obowia?zko´w moz˙e natomiast miec´ znaczenie dla ustalenia stopnia zawinienia.
KOMENTARZ
@RY1@i02/2017/113/i02.2017.113.07000070a.804.jpg@RY2@
fot. Rafał Siderski
Rafał Puchalski sędzia
Decyzja Sądu Najwyższego jest przykładem zbędnego uchylenia się od merytorycznej oceny stopnia zawinienia sędziego i jest niestety dowodem na konieczność zmian legislacyjnych w postępowaniach dyscyplinarnych.
Bezsprzecznie nadmiar obowiązków nałożonych na sędziego i praca ponad normę zwiększa prawdopodobieństwo wydania rozstrzygnięcia wadliwego, co osłabia autorytet i wizerunek wymiaru sprawiedliwości oraz stwarza bezpośrednie zagrożenie dla niezawisłości sędziego. Należy jednak pamiętać, że jego służba wymaga wyjątkowych predyspozycji i zaangażowania, a normy gwarancyjne nie mogą pozostawać w oderwaniu od oceny samej pracy sędziego.
W opisywanym przypadku sa?d dyscyplinarny podkreślił, jakie znaczenie dla wymiaru kary miała uprzednia karalność´ dyscyplinarna sędziego, która nie wywołała u niego żadnych refleksji i nie doprowadziła do zmiany podejścia do obowiązków służbowych. Było to już trzecie postępowanie dyscyplinarne, które dotyczyło nieterminowego sporządzania przez niego uzasadnień, a bezsprzecznie wielomiesięczne opóźnienia mają fundamentalne znaczenie dla stron postępowań sądowych.
Trudno jest mi się zgodzić z motywami SN, albowiem opinia biegłych lekarzy psychiatrów była w mojej ocenie jednoznaczna. Byłbym w stanie je zaakceptować, gdyby było to pierwsze postępowanie dyscyplinarne sędziego. Wydaje się oczywiste, że ewentualna konieczność pomocy lekarskiej lub psychologicznej musiała być przedmiotem oceny podczas wcześniejszych postępowań, a powoływanie się na opisane stany depresyjne dopiero w tej sprawie budzi tylko jedno skojarzenie: wskazania zawarte w uzasadnieniu miały na celu jedynie przedłużanie postępowania.
Ewa Maria Radlińska
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu