Niedźwiedzia przysługa dla podmiotów korzystających ze wsparcia prokuratorii
Leszek Korczak Nowe zasady mogą podnieść koszty obsługi prawnej, a tym samym wpłynąć na konkurencyjność spółek SP czy też przedsiębiorstw państwowych
Podoba się panu nowe podejście Skarbu Państwa do sposobu zapewnienia obsługi prawnej podmiotom, których jest właścicielem?
Na pewno można powiedzieć, że zdecydowanie różni się ono od dotychczasowego. Zmiany mają na celu przede wszystkim rozszerzenie katalogu podmiotów obsługiwanych przez Prokuratorię Generalną. Wprowadzana zasada, że PG reprezentuje Skarb Państwa w sprawach zawisłych w pierwszej instancji przed sądem okręgowym i opiniuje umowy o wartości powyżej 100 mln zł, jest kontrowersyjna przede wszystkim z uwagi na bardzo dużą grupę podmiotów, które podlegać będą tej nowej formule obsługi. Nie widzę też uzasadnienia, by PG działała w przypadku spraw o stosunkowo niskiej wartości sporu. Do drugiej instancji trafiają przecież sprawy powyżej 75 tys. zł wartości. Do tego dochodzi jeszcze przymusowy, bezzwrotny abonament, jaki za świadczoną przez PG obsługę prawną uiszczać mają reprezentowane podmioty. Mówiąc wprost: zmiany są niepokojące. Mogą podnieść koszty ponoszone na obsługę prawną przez jednostki zobligowane do korzystania z pomocy prokuratorii, i to bez gwarancji jednoczesnej poprawy ich jakości. W takim też tonie prezydium KRRP przyjęło 23 marca stanowisko w tej sprawie.
Abonament za obsługę prowadzoną przez prokuratorię to zupełne novum.
Zgadza się. Nie jest to dobre rozwiązanie. Wysokość rocznej opłaty zależeć ma od zakwalifikowania danego podmiotu do jednej z siedmiu grup i wahać się będzie od 1 tys. do 200 tys. zł. W przypadku spółek z udziałem Skarbu Państwa lub państwowych osób prawnych abonament wyniesie 100 tys. lub 200 tys. zł. Te środki mają być przeznaczane na swoiste wynagrodzenie za zastępstwo procesowe oraz opłacanie sporządzanych przez prokuratorię opinii prawnych. Jednak obok wysokości abonamentu o wiele bardziej niepokoi jego bezzwrotny charakter, który wymusi korzystanie z usług Prokuratorii Generalnej.
Jakiś przykład?
Załóżmy, że dana spółka SP ma opłacony abonament w wysokości 50 tys. zł, jednak w danym roku jej rzeczywiste koszty reprezentacji przez PG nie przekroczą 20 tys. zł. W takiej sytuacji wspominany podmiot - w obawie przez zarzutem niegospodarności - będzie przecież mógł zasypywać PG wnioskami o przedstawienie różnych opinii zamiast korzystać z własnej obsługi prawnej.
Korzystanie z reprezentacji przez PG nie zawsze ma być konieczne. Kto znajdzie się w puli mogącej samodzielnie decydować o wyborze profesjonalnego pełnomocnika?
Niestety, co do zasady wszystkie państwowe osoby prawne - a więc łącznie kilkaset podmiotów - będą zobligowane w sprawach, w których w I instancji właściwy jest sąd okręgowy, do korzystania z usług Prokuratorii. Podobnie zresztą jak i do uiszczania abonamentu. Prawo wyboru dotyczyć ma osób prawnych z udziałem Skarbu Państwa oraz osób prawnych z udziałem państwowych osób prawnych - de facto są to 24 największe spółki funkcjonujące na polskim rynku.
Myśli Pan, że te spółki zdecydują się na obsługę z zewnątrz?
To zapewne pokaże czas. Wydaje się jednak, że osoby zarządzające osobami prawnymi z udziałem Skarbu Państwa w naturalny sposób mogą preferować wybór modelu obsługi przez prokuratorię. Tymczasem radcowie prawni i adwokaci są przynajmniej tak samo dobrze przygotowani do prowadzenia procesów. Ponadto - ze względu na proponowane wysokie koszty zastępstw procesowych przez prokuratorię - jesteśmy bez wątpienia konkurencyjni cenowo. Stawki za reprezentację w sądzie przez PG przekraczać będą bowiem co najmniej dwukrotnie stawki minimalne będące podstawą zwrotu kosztów zastępstwa procesowego dla klientów radców i adwokatów. To duża różnica.
Wygląda na to, że te zmiany to dobry biznes dla budżetu państwa...
Naprawdę trudno nie odnieść wrażenia, że przedmiotowej regulacji przyświecał przede wszystkim cel fiskalny. Zresztą z przedstawionej do projektów oceny skutków dla sektora finansów publicznych wynika wprost, że począwszy od drugiego roku po wprowadzeniu nowego modelu zastępstwa przewidywana nadwyżka dochodów nad wydatkami ma wynieść 4,27 mln rocznie przez kolejne 10 lat. O fiskalnym charakterze rozwiązań świadczy jeszcze jeden nieracjonalny z punktu widzenia obsługiwanych podmiotów zapis. Mianowicie, jeżeli wnoszący opłatę abonamentową podmiot, wyda choćby symboliczną kwotę na obsługę świadczoną przez PG, to pozostała część niewykorzystanego abonamentu przepadnie. Tylko niewykorzystanie całej sumy gwarantuje bowiem jej przekazanie na poczet zastępstwa na kolejny rok.
Zmiana zasad obsługi prawnej okaże się więc dla podmiotów reprezentowanych przez państwowych prawników niedźwiedzią przysługą?
Z pewnością może wpłynąć na konkurencyjność spółek SP czy też przedsiębiorstw państwowych. Ich rywale na rynku nie mają ani ograniczeń podmiotowych, ani też sztywno skalkulowanych wysokich stawek za zastępstwo procesowe. Nikt też nie jest zmuszany uiszczać z góry opłat abonamentowych. Co więcej, nie stworzono też mechanizmu pozwalającego na zwrot kosztów zastępstwa w całości, w przypadku wygranej podmiotu reprezentowanego przez PG. ⒸⓅ
@RY1@i02/2017/062/i02.2017.062.18300040a.801.jpg@RY2@
Fot. Wojtek Górski
Leszek Korczak, wiceprezes Krajowej Izby Radców Prawnych
Rozmawiała Anna Krzyżanowska
Całość wywiadu na
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu