Nie będzie marszu w togach
Zaplanowany na 20 września br. marsz adwokatów przed kancelarię premiera nie zyskał akceptacji całego środowiska i został odroczony.
Okręgowa Rada Adwokacka w Warszawie chciała protestować m.in. przeciw niskim stawkom wynagrodzenia za pomoc prawną świadczoną z urzędu. Już po ustaleniu szczegółów marszu Naczelna Rada Adwokacka upubliczniła korespondencję z wiceministrem sprawiedliwości Sebastianem Kaletą, który zadeklarował przeznaczenie 120 mln zł w przyszłorocznym budżecie na zrównanie stawek dla adwokatów oraz radców prawnych z urzędu i z wyboru.
ORA we Wrocławiu uznała, że w tych okolicznościach protest może odnieść skutek odwrotny od zamierzonego i zostać niekorzystnie odebrany przez opinię publiczną. Marsz poparło natomiast Stowarzyszenie Adwokackie „Defensor Iuris”.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.