Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawnik

Wiem, że dla niektórych wygodna jest narracja o zamachu

1 grudnia 2019
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Izba Dyscyplinarna SN stwierdziła, że prokurator generalny może składać kasację w każdej adwokackiej sprawie dyscyplinarnej (sygn. akt II DSI 67/18). To zamach na adwokaturę?

MARCIN WARCHOŁ dr hab. nauk prawnych, poseł PiS, adwokat, były wiceminister sprawiedliwości

W żadnym razie. Pamiętajmy, że od dawna prokurator generalny może składać kasacje od orzeczeń Wyższego Sądu Dyscyplinarnego (WSD), czyli sądu drugiej instancji. Omawiana uchwała stwierdza jedynie, że w postępowaniu dyscyplinarnym adwokatów art. 521 kodeksu postępowania karnego ma zastosowanie do postanowień sądu dyscyplinarnego dla adwokatów. W tej sytuacji umożliwi to kontrolę w trybie kasacji postanowień sądu dyscyplinarnego zapadłych po rozpoznaniu odwołań od postanowień rzecznika dyscyplinarnego kończących postępowanie. Jak na zamach niewiele, prawda? Wiem, że dla niektórych wygodna jest narracja o zamachu, o tym, że zły minister Ziobro i źli sędziowie się na nich uwzięli. Łatwo tak tłumaczyć wszystkie nieprawidłowości we własnym działaniu – „to nie ja, to minister Ziobro”.

Zgodnie z art. 521 k.p.k. prokurator generalny może składać kasację od każdego prawomocnego postanowienia sądu kończącego postępowanie. A przecież w postępowaniu dyscyplinarnym adwokatów zarzuty mogą być szersze niż w postępowaniu karnym sensu stricto – adwokat odpowiada dyscyplinarnie również za naruszenie etyki zawodowej. Dlaczego więc w postępowaniu karnym dotyczącym zwykłych obywateli PG miałby móc więcej niż w postępowaniach adwokackich?

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.