To poważny zamach na prawa i wolności Polek i Polaków
Czy uchwała Izby Dyscyplinarnej SN to zamach na adwokaturę?
MIKOŁAJ PIETRZAK adwokat, dziekan Okręgowej Rady Adwokackiej w Warszawie
Próba podporządkowania niezależnego sądownictwa dyscyplinarnego adwokatury Izbie Dyscyplinarnej SN, przy jednoczesnym wyposażeniu ministra sprawiedliwości w instrumenty wpływania na to postępowanie, jest poważnym zamachem na prawa i wolności. Nie ma bowiem mowy o efektywnej ich ochronie bez niezależnych adwokatów oraz niezależnego samorządu adwokackiego, którego najważniejszym elementem jest niezależne sądownictwo dyscyplinarne. Nie uznaję kompetencji niekonstytucyjnie powołanego organu, jakim jest Izba Dyscyplinarna, obsadzonego z udziałem niekonstytucyjnie zmienionej KRS. Oba te organy pozostają pod silnym wpływem władzy wykonawczej i ustawodawczej ze względu na sposób, w jaki zostały powołane. Dodatkowo wyposażenie ministra sprawiedliwości w uprawnienie do składania kasacji od każdego orzeczenia sądu dyscyplinarnego, które nie wynika wprost z ustawy, narzędzie o bardzo szerokim charakterze, pozwala przewidywać, że postępowania toczące się przed tą izbą nacechowane będą politycznym wpływem i nie będą spełniać kryteriów sprawiedliwego procesu prowadzonego przed niezależnym sądem.
Czy przepisy k.p.k. należy stosować odpowiednio do prawa o adwokaturze?
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.