Będzie nowy sąd okręgowy
Od 1 lipca przyszłego roku na mapie polskiego sądownictwa ma się znaleźć, zgodnie z wolą ministra sprawiedliwości, nowy sąd okręgowy – w Sosnowcu. Pojawiają się przypuszczenia, że na jego czele może stanąć żona Bogdana Święczkowskiego.
Resort sprawiedliwości reorganizację tłumaczy potrzebą odciążenia SO w Katowicach, który, jeśli chodzi o liczbę etatów orzeczniczych, jest drugą jednostką orzeczniczą w kraju. Na jego obszarze znajduje się aż 13 sądów rejonowych. „Zarządzanie tak dużą jednostką wiąże się ze znacznymi problemami organizacyjnymi” – czytamy w uzasadnieniu projektu rozporządzenia MS w sprawie utworzenia SO w Sosnowcu. Dlatego też resort chce wyodrębnić z okręgu katowickiego cztery sądy rejonowe: w Będzinie, Dąbrowie Górniczej, Jaworznie, Sosnowcu. Ponadto do właściwości nowo tworzonego sądu okręgowego będzie należał również Sąd Rejonowy w Zawierciu (obecnie znajduje się on w obszarze SO w Częstochowie). MS uważa, że zmiany te wpłyną pozytywnie na proces zarządzania, „w tym sprawność sprawowanego nadzoru administracyjnego, a także na zagwarantowanie realizacji prawa obywatela do sądu”.
Co ciekawe, SO w Sosnowcu będzie już drugą jednostką, jaką powołał do życia Zbigniew Ziobro na obszarze apelacji katowickiej. Od 1 lipca br. działa już bowiem SO w Rybniku. Prezesem tego sądu została sędzia Agata Pędracka. W trakcie wyborów do obecnej Krajowej Rady Sądownictwa wsparła ona kandydaturę sędzi Teresy Kurcyusz-Furmanik, która głosami posłów Zjednoczonej Prawicy została wybrana do tego organu.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.