Najpierw uchwalają, później oceniają
Stanisław Piotrowicz i Krystyna Pawłowicz, którzy brali udział w pracach nad nowelizacją kodeksu karnego, nie wyłączyli się ze składu TK badającego tryb uchwalania ustawy
Oceniając pracę Sejmu nad dużą reformą prawa karnego, Trybunał Konstytucyjny nie zostawił na parlamentarzystach suchej nitki. Arbitralna decyzja marszałka izby o niestosowaniu przepisów regulaminu Sejmu o procedowaniu projektów ustaw kodeksowych – co pozwoliło znacznie przyspieszyć rozpatrywanie rządowej propozycji ‒ okazała się być bezpodstawna. W konsekwencji cały akt TK uznał za niekonstytucyjny, właśnie ze względu na niedopuszczalny sposób uchwalania.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.