Odmrażanie z ochroną
Rafał Dębowski: Nie wolno zapomnieć, że nadal są osoby chore, skierowane na kwarantannę, które mają prawo oczekiwać ustawowych zabezpieczeń ich sytuacji procesowej
fot. Materiały prasowe
Rafał Dębowski, adwokat, sekretarz Naczelnej Rady Adwokackiej
Specustawa COVID-owa wstrzymała wysyłkę sądowych pism oraz bieg terminów. Teraz, gdy mają one zostać odwieszone, a pisma masowo wyjdą z sądów, automatycznie powstanie wiele problemów.
Od początku sugerowaliśmy inne rozwiązania. Postulowaliśmy objęcie ustawową ochroną stron i pełnomocników, gdy którykolwiek z nich został bezpośrednio dotknięty skutkami wirusa. Wychodziliśmy z założenia, że wystarczające będzie zawieszenie z mocy ustawy tych postępowań, w których ktoś – choćby jedna ze stron lub ich pełnomocników – został zakażony, zachorował lub został poddany kwarantannie. Wydawało nam się racjonalne, że w sprawie, w której doszło do skutecznego doręczenia pisma, pozwu i nie ma przeszkód natury epidemicznej, wymiar sprawiedliwości powinien funkcjonować. Nie chodziło nam tylko o sprawy sądowe, lecz o wszystkie postępowania prowadzone na podstawie ustawy, także administracyjne – ogólnie rzecz biorąc o nieprzerwane funkcjonowanie państwa w sferze szeroko rozumianego wymiaru sprawiedliwości i sprawowania władzy publicznej.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.