Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo

Zwykły lekarz nie jest gorszy od lekarza sądowego

9 września 2025
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty

Trudno usprawiedliwić nieobecność na rozprawie, bo brakuje lekarzy sądowych. Zdaniem adwokatury zwolnienia mogliby wypisywać zwykli medycy

O potrzebie zmiany prawa w zakresie nieusprawiedliwiania nieobecności na rozprawie mówi jedyna uchwała przyjęta jednogłośnie podczas czerwcowego XIV Zjazdu Adwokatury. Od tego czasu sytuacja zmieniła się o tyle, że Ministerstwo Sprawiedliwości przedstawiło projekt podniesienia stawek lekarzom sądowym. Nie wszyscy są jednak przekonani, że rozwiąże on problem dostępności lekarzy sądowych.

Z przeprowadzonej przez adwokaturę w kwietniu 2024 r. analizy problemu dostępności lekarzy sądowych wynikało, że w całym kraju pracuje ich 222, a w dziewięciu okręgach nie ma ani jednego. Z tego powodu prezes Naczelnej Rady Adwokackiej Przemysław Rosati wystąpił do ministra sprawiedliwości o uzupełnienie tych braków kadrowych, a w przypadku braku takiej możliwości – o podjęcie inicjatywy ustawodawczej uchylającej obowiązującą ustawę o lekarzu sądowym. Podkreślił, że obywatele nie powinni ponosić negatywnych konsekwencji tego, że państwo nie zapewnia im dostępu do lekarzy sądowych. Osoby, które nie mogą uzyskać zaświadczenia, są narażone na negatywne decyzje procesowe organów prowadzących postępowanie. Apel ten został poparty przez rzecznika praw obywatelskich.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.