Doszło do przełomu w postrzeganiu big techów. W tle spór o odpowiedzialność za uzależnienia [WYWIAD]
Karolina Mania: Wyrok nakazujący Mecie i YouTube zapłatę odszkodowania kobiecie uzależnionej od ich platform będzie początkiem wielkiej dyskusji na temat tego, czy platformy powinny wyświetlać dodatkowe informacje o algorytmach, czy ograniczyć reklamy, czy ukrócić automatyczne odtwarzanie. Może w dalszej perspektywie mogłyby zostać wprowadzone przepisy, które ograniczą ten niekończący się scrolling.
W zeszłym tygodniu Meta i YouTube zostały ukarane przez sąd w Los Angeles za stosowanie na swoich platformach mechanizmów uzależniających. Ława przysięgłych uznała, że są one odpowiedzialne za szkody dla zdrowia psychicznego 20-letniej kobiety, która twierdziła, że jako dziecko uzależniła się od mediów społecznościowych. Zaskoczył panią ten wyrok?
Nie. Spodziewałam się takiego rozstrzygnięcia, obserwując narastającą frustrację społeczną w USA dotyczącą działań big techów. To widać w społeczeństwie – począwszy od licznych publikacji popularnonaukowych czy naukowych opisujących nadużycia prawa w tym temacie, przez doświadczenia sygnalistów, a kończąc na rosnącej determinacji tych, którzy decydują się iść do sądu.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.