Prezesa Instytutu Pamięci Narodowej wybierzemy według nowej ustawy
Konstytucja nie zakazuje mu wetować, może niestety to zrobić. Dlaczego niestety? Dlatego że marszałek Sejmu zasadniczo nie będzie negował ustaw, które sam uchwala. Nie może więc działać wbrew Izbie, i co więcej, wynikałoby z tego, że dopuścił do uchwalenia ustawy wadliwej. Nie może też zwołać nowych wyborów parlamentarnych.
Tak. Jednak jest pytanie, czy powinien?
Raczej nie, gdyż wolą poprzednika było zablokowanie ustawy. Powinien weto utrzymać. Marszałek nie powinien też wycofywać wniosków złożonych przez prezydenta Lecha Kaczyńskiego do Trybunału, gdyż mandat poprzednika pochodził z wyborów powszechnych, był silniejszy niż zastępcy tymczasowego, jakim stał się marszałek Sejmu.
Powinien, gdyż nie może dopuścić do paraliżu państwa.
To nie wypełniłby swoich podstawowych obowiązków.
Nie. Ustawa niepodpisana przez prezydenta nie może być opublikowana.
Nie. Mógłby wtedy grozić marszałkowi zastępującemu prezydenta Trybunał Stanu. Przecież po to marszałek Sejmu wchodzi w kompetencje prezydenta, aby państwo funkcjonowało.
Na nowych zasadach. Nawet jeśli posłowie skierują ją do Trybunału, to niezależnie od tego wchodzi w życie.
Nie. Wolą prezydenta bowiem było wykonanie pewnych czynności przez pewną osobę. Jeśli np. prezydent Kaczyński odmówił komuś nominacji sędziowskiej, to Bronisław Komorowski nie może tej nominacji wręczyć. Akt woli został dokonany, nie można go uchylić. Wszystko, co poprzednik dokonał, powinno toczyć się swoim trybem.
@RY1@i02/2010/072/i02.2010.072.183.008a.001.jpg@RY2@
Fot. Wojciech Górski
prof. Bogusław Banaszak, przewodniczący Rady Legislacyjnej przy prezesie RM
przewodniczący Rady Legislacyjnej przy prezesie RM
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu