Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo

Obniżyli esbekom, ale zostawili WRON

Ten tekst przeczytasz w 4 minuty

Trybunał uznał, że obcięcie emerytur funkcjonariuszom SB jest zgodne z konstytucją

Byli esbecy będą dostawać niższe emerytury, członkowie WRON nie - orzekł wczoraj niejednogłośnie Trybunał Konstytucyjny. Zadowoleni z wyroku są politycy prawicy. Zdaniem lewicy orzeczenie jest kontrowersyjne. - Dotknięci ustawą pójdą z tym do Strasburga. I bez problemu wygrają - ocenia poseł SLD Witold Gintowt-Dziewałtowski.

Trybunał uznał, że niezgodne z konstytucją jest obniżanie wyższych emerytur członkom Wojskowej Rady Ocalenia Narodowego, którzy służyli w wojsku od 8 maja 1945 r. do 11 grudnia 1981 r. - Żołnierze przed wstąpieniem do WRON nie różnili się od innych żołnierzy robiących karierę w armii. Nie ma więc żadnego powodu, aby za okres do 11 grudnia 1981 r. obniżać wysokość ich emerytur - argumentował sędzia Andrzej Rzepliński.

Jednak zdaniem sędziów Trybunału można obniżyć emerytury byłym esbekom. Sędziowie podkreślali, że ustawa jest wyrazem jednoznacznie negatywnej oceny przez prawodawcę reżimu komunistycznego. A ten nie mógłby funkcjonować w latach 1944 - 1989 bez stojącej na jego straży tajnej policji politycznej. Rzepliński zaznaczył, że byli funkcjonariusze nie powinni oczekiwać, iż po upadku reżimu komunistycznego zachowają wszystkie nabyte uprzednio przywileje. - Konstytucja nie zakreśla granic czasowych dokonania rozliczeń z reżimem komunistycznym - dodał Rzepliński.

- Czymś niedopuszczalnym było, że emerytury były wyższe dlatego, że było się funkcjonariuszem tamtych służb - mówił wczoraj premier Donald Tusk. Przyznał jednak, że mniejsze emerytury powinni też dostawać członkowie WRON. - Ludzie, którzy wprowadzali stan wojenny w Polsce, nie powinni być za to specjalnie nagradzani, delikatnie mówiąc - podkreślał premier.

Zadowolone z wyroku Trybunału jest też PiS. Jednak jak zastrzegł poseł Andrzej Dera, w przyszłości trzeba jeszcze uregulować w odrębnej ustawie kwestię emerytur funkcjonariuszy WRON.

Orzeczenie w sprawie ustawy dezubekizacyjnej jest ostateczne. Ale sędziowie Trybunału Konstytucyjnego nie byli wcale jednomyślni. Pięciu sędziów z 14-osobowego składu orzekającego miało zdanie przeciwne. Twierdzili, że cała ustawa jest sprzeczna z konstytucją i że naruszyła ona zasadę zaufania obywateli do państwa i stanowionego przez nie prawa.

Zdaniem lewicy, która zaskarżyła ustawę do Trybunału, fakt, że orzeczenie nie było wcale takie jednoznaczne, otwiera drogę osobom, które czują się poszkodowane, by walczyły o swoje prawa przed Trybunałem Praw Człowieka w Strasburgu. - Bez większych problemów wygrają - przekonuje poseł SLD Witold Gintowt-Dziewałtowski. I dodaje: - Nasz Trybunał zachował się niezupełnie w zgodzie z kompetencjami. Zastąpił historyków dokonujących oceny historycznej, zachował się politycznie.

Oficerowie cywilnych służb specjalnych PRL niższe świadczenia dostają od początku roku. Wcześniej emerytura ich była ustalana według przelicznika na poziomie 2,6 proc. podstawy za każdy rok służby. Od stycznia 2010 r. przelicznik ten zmalał do 0,7 proc. Przelicznik zwykłej emerytury to 1,3 proc. Jednak dziś średnia emerytura byłych funkcjonariuszy wynosi 2351 zł. Zaś przeciętny emeryt dostaje nieco ponad 1600 zł.

Emerytury członków WRON po wejściu ustawy zmniejszyły się niemal o połowę - średnio z 8495 zł do nieco ponad 4 tys. zł. Wczorajsza decyzja sędziów Trybunału oznacza m.in., że gen. Wojciech Jaruzelski, który sądzony jest za bezprawne wprowadzenie stanu wojennego, znów będzie otrzymywać ponad 8 tys. miesięcznie.

@RY1@i02/2010/039/i02.2010.039.000.002a.001.jpg@RY2@

Fot. Artur Hojny

Emeryturę odzyska m.in. gen. Jaruzelski, który stał na czele 22-osobowej WRON

38,6 tys. - tyle wniosków o przebiegu służby funkcjonariuszy objętych weryfikacją wysokości świadczenia wydał Instytut Pamięci Narodowej

24 tys. osób zostały już obniżone emerytury

15 tys. odwołań od decyzji o obniżce emerytury wpłynęło do sądu - stan na 19 lutego

346 zł - tyle wynosi przeciętna obniżka

Przykładowo: policjant w stopniu aspiranta zwolniony w 1998 roku po 30 latach służby, w tym po 18 latach przepracowanych w organach bezpieczeństwa, otrzymywał emeryturę w wysokości 2670 zł. Po obniżce dostaje 1559 zł.

MSWiA

Kamila Wronowska

Bożena Wiktorowska

dgp@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.