Podwyżka składki rentowej do Trybunału Konstytucyjnego
Ubezpieczenia
Od wczoraj obowiązuje nowelizacja ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych podwyższająca o dwa punkty procentowe składkę rentową po stronie pracodawców. Zamiast 4,5 proc. zapłacą oni teraz 6,5 proc. Pracownik dalej płaci (jak dotychczas) na fundusz rentowy 1,5 proc. pensji brutto.
Zdaniem posłów Prawa i Sprawiedliwości (PiS) tryb uchwalania zmienionych przepisów był niezgody z konstytucją. Dlatego złożą wniosek do Trybunału Konstytucyjnego o zbadanie zgodności nowelizacji z ustawą zasadniczą. Główny zarzut dotyczy trybu jej uchwalania.
Zdaniem Przemysława Wiplera, posła PiS, przepisy te należy uznać za przepisy podatkowe. A tych nie powinno uchwalać się w trybie pilnym.
- A taki został w tym przypadku zastosowany - dodaje.
Opozycja uważa, że nowelizacja jest niezgodna z art. 123 konstytucji. Zgodnie z nim Rada Ministrów może uznać uchwalony przez siebie projekt ustawy za pilny, z wyjątkiem projektów ustaw podatkowych, ustaw dotyczących wyboru prezydenta, Sejmu, Senatu oraz organów samorządu, ustaw regulujących ustrój i właściwość władz publicznych, a także kodeksów. Ponadto nowelizacja ma naruszać również art. 2 konstytucji, który mówi, że Rzeczpospolita Polska jest demokratycznym państwem prawnym, urzeczywistniającym zasady sprawiedliwości społecznej.
6,5 mld zł więcej wpłynie w tym roku z tytułu wzrostu składki rentowej
Dominika Sikora
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu