Nowa KRS tylko dla sędziów z 10-letnim stażem
Resort sprawiedliwości chce, aby o mandat członka KRS mogli się ubiegać sędziowie mający 10-letni staż orzeczniczy. Do rozstrzygnięcia pozostaje, od jakiego momentu okres ten będzie liczony
Jak wynika z nieoficjalnych ustaleń DGP, w resorcie sprawiedliwości trwają intensywne prace nad nową wersją projektu ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa. Zmiany mają dotyczyć przede wszystkim sposobu wyłaniania sędziowskiej części tego organu, gdyż ten obecny (wybór przez Sejm) uważany jest za niezgodny z konstytucją. Jak wynika z naszych rozmów z osobami zaangażowanymi w tworzenie projektu, nadal dyskusyjna pozostaje m.in. kwestia dotycząca tego, w jaki sposób liczony będzie 10-letni staż orzeczniczy, bez którego sędzia nie będzie mógł się ubiegać o członkostwo w KRS. Spór dotyczy tego, czy staż ten będzie liczony od momentu otrzymania przez kandydata pierwszej nominacji na stanowisko sędziego, czy też od momentu objęcia stanowiska w sądzie, w którym obecnie orzeka.
– Gdyby wygrała ta druga opcja, skutkiem byłoby wyeliminowanie ze startu w wyborach do rady wszystkich sędziów powołanych po 2017 r. – zauważa sędzia Marek Antas, prezes zarządu Stowarzyszenia Absolwentów i Aplikantów Krajowej Szkoły Sądownictwa i Prokuratury „Votum”. Jego zdaniem takiego rozwiązania nie zaakceptowałaby Komisja Wenecka, która wprost stwierdziła już, że bierne prawo wyborcze do KRS musi przysługiwać wszystkim sędziom, niezależnie od tego, czy zostali powołani na wniosek obecnej nieprawidłowej KRS, czy też przed 2018 r.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.