Gra w kolory, czyli powrót MS do starego pomysłu
Podział tzw. neosędziów na grupy, zamiast indywidualnej oceny – proponuje minister sprawiedliwości, wracając do pomysłu swojego poprzednika. Mało kto spodziewa się jednak, by ustawa ta, nawet jeśli uchwali ją parlament, została podpisana przez prezydenta