Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
VAT

Refakturą VAT stoi

1 lipca 2018
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty

Pod koniec zeszłego roku duże zaniepokojenie wśród podatników wzbudził wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego w sprawie zasad opodatkowania refaktur usług ubezpieczeniowych nabywanych przez leasingobiorcę od leasingodawcy. NSA uznał, trochę pochopnie, że oba świadczenia należy traktować jako jedno i opodatkować całość według zasad przypisanych opodatkowaniu usług leasingu, czyli stawką podstawową, zamiast zwolnienia z VAT w odniesieniu do części odpowiadającej refakturze usług ubezpieczeniowych. Z tej pochopności prawdopodobnie zdał sobie sprawę sam sąd kierując, przy okazji kolejnej podobnej sprawy, pytanie do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE) dotyczące interpretacji prawa unijnego w tym zakresie.

Wątpliwości zgłoszone przez NSA nie przeszkodziły jednak władzom skarbowym pójść za ciosem i kwestionować dotychczasowe rozliczenia VAT nie tylko firm leasingowych, lecz i innych podmiotów, które nabywają usługi we własnym imieniu, ale na rzecz innych podmiotów, np. właścicieli nieruchomości wynajmujących lokale użytkowe i refakturujących media na najemców.

Z pewnością sprawa nie jest tak jednoznaczna, jak chciałyby interpretować władze skarbowe. Kwestia świadczeń złożonych była przedmiotem licznych rozstrzygnięć TSUE, z których wynika, że w pierwszej kolejności świadczone usługi należy traktować jako odrębne. Dopiero wystąpienie określonych przesłanek może prowadzić do wniosku, że należy różne usługi wykonywane przez dany podmiot traktować jako jedną usługę. Tą przesłanką z pewnością nie powinna być jedynie tożsamość podmiotów świadczących określoną usługę oraz usługę refakturowaną. W przeciwnym wypadku moglibyśmy dojść do absurdalnych wniosków, np. że sprzedaż ekskluzywnych sztućców razem z produktem opodatkowanym stawką 5-proc. (np. mięso czy ryby) byłaby również objęta stawką obniżoną. Mamy przecież tożsamość podmiotów, a dodatkowo związek funkcjonalny pomiędzy oboma przedmiotami dostawy. Dodatkowo, z pewnością sztućce służą lepszemu wykorzystaniu tego drugiego towaru, a to kryterium też się pojawia w orzecznictwie trybunału. Tymczasem nikt nie ma wątpliwości, że obie transakcje powinny być traktowane odrębnie.

Można również zaryzykować tezę, odwołując się do przepisów unijnych, że istnienie odrębnego przepisu w dyrektywie VAT uznającego nabycie usługi we własnym imieniu, lecz na rzecz osoby trzeciej za dwie odrębne czynności byłoby nieuzasadnione, gdyby zawsze doszukiwać się innej usługi, z którą tą "refakturowaną" usługę należałoby powiązać. A tak przecież nie jest.

Ale nie to jest najbardziej niepokojące. Do tej pory władze skarbowe nie widziały niczego niewłaściwego w stosowaniu takich zasad opodatkowania, tj. stosowania stawki czy zwolnienia właściwego dla refakturowanej usługi. Wykształciła się nawet cała teoria, która opisywała warunki stosowania tych samych zasad opodatkowania do świadczenia usług nabytych wcześniej we własnym imieniu, lecz na rzecz osoby trzeciej. Teoria ta legła w gruzy, gdy okazało się, że jej zakwestionowanie może istotnie zwiększyć wpływy budżetowe z tytułu VAT. Niestety, takie postępowanie nie zwiększa zaufania podatników do organów podatkowych, lecz jedynie utwierdza w przekonaniu o dość instrumentalnym traktowaniu przepisów prawa.

@RY1@i02/2011/118/i02.2011.118.086.002b.001.jpg@RY2@

Roman Namysłowski, dyrektor w Ernst & Young

em

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.