VAT od aut firmowych: fiskus daje i odbiera
Podatki
Od 2014 r. przedsiębiorcy będą mogli odliczyć tylko 50 proc. VAT od wydatków związanych z użytkowaniem samochodów firmowych. Chodzi o przeglądy, naprawy, wymianę opon, myjnię czy zakup płynów. Dziś wydatki te odliczają w całości. W zamian dostają prawo do odliczenia 50 proc. kwoty VAT od paliwa.
- Propozycja ministra finansów nie będzie niestety korzystna dla przedsiębiorców. W ostatecznym rozrachunku może się okazać, że dla wielu podatników częściowa utrata prawa do odliczenia VAT od wydatków na utrzymanie auta w firmie będzie wyższa niż uzyskane prawo do odliczenia 50 proc. VAT od paliwa - uważa Michał Borowski, doradca podatkowy, menedżer zespołu VAT w kancelarii Ożóg i Wspólnicy.
Także Przemysław Skorupa, doradca podatkowy w Deloitte, jest zdania, że na propozycjach ministerstwa stracą przedsiębiorcy, którzy jeżdżą sporadycznie albo mają samochody starsze, wymagające sporych nakładów na naprawy. - Uniemożliwienie im odliczenia 50 proc. VAT od kosztów eksploatacyjnych może być dla nich bardzo bolesne - uważa ekspert Deloitte.
Rozczarowany postawą Ministerstwa Finansów jest Jakub Faryś, prezes Polskiego Związku Przemysłu Motoryzacyjnego. Jak mówi, samochody są narzędziem pracy, dlatego tylko pełne odliczenie VAT jest rozwiązaniem słusznym.
Grażyna J. Leśniak
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu