Zakup usługi za granicą: Kto płaci VAT - usługobiorca czy usługodawca
? OPIS SYTUACJI: Spółka Kowsped wykonuje m.in. usługi transportowe, świadcząc je na terenie całej Europy. W marcu jeden z kierowców, jadąc ciągnikiem z naczepą, miał na terytorium Portugalii poważną awarię silnika. Zarząd uznał, że transport pojazdu do Polski po to, by jego naprawa była wykonana w kraju, jest nieopłacalny. W związku z tym pojazd został oddany do naprawy autoryzowanemu serwisowi działającemu w Portugalii.
Firma dostała informację o zakończonej naprawie, w związku z czym jeden z kierowców mechaników pojechał sprawdzić jakość wykonanych usług i w razie pozytywnej weryfikacji odebrać pojazd. Do polskiej centrali została przesłana specyfikacja wykonanych napraw i wykorzystanych przy świadczeniu takiej usługi części.
Zgodnie z wcześniejszymi ustaleniami, jeżeli kierowca mechanik potwierdzi poprawność naprawy, polska spółka dokona przelewu i po otrzymaniu zapłaty serwis wyda jej pojazd.
Główny księgowy spółki, pan Zbigniew, otrzymał właśnie od pracownika, który pojechał do Portugali, informację, że sprawdził i wszystko jest w porządku, a serwis wysłał mailem fakturę sporządzoną zgodnie z wystawioną uprzednio specyfikacją naprawy.
Istotnie, po chwili pan Zbigniew usłyszał sygnał dźwiękowy informujący o otrzymanym mailu. Ucieszyło go to, bo wiedział, że jeżeli zaraz zleci przelew środków, to szybko przejdą do serwisu i kierowca będzie mógł odebrać pojazd, którego brak w taborze firmowym był już mocno odczuwalny.
Otworzył wiadomość, załącznik do niej i pierwsze, co rzuciło mu się w oczy, to różnica między kwotą ze specyfikacji a kwotą w otrzymanej fakturze. W zasadzie kwota ze specyfikacji była na fakturze, ale świadczeniodawca doliczył do niej 23 proc. tytułem IVA. Kwota ta, jak domyślił się pan Zbigniew, to nic innego, jak lokalny VAT.
● Etap I Gdzie powinno być opodatkowane świadczenie
- Witam panie Jarosławie, mam pilną sprawę - księgowy, nie zastanawiając się długo, zatelefonował do doradcy podatkowego, z którym spółka współpracuje od dłuższego czasu, i bez zbędnych wstępów przeszedł do sedna sprawy. - Pojawił się problem z Portugalczykami.
- Dzień dobry. Rozumiem, że chodzi o naprawę tego ciągnika, który miał awarię w Portugalii - doradca znał sprawę, bo jego klient już wcześniej sprawdzał, jak należy rozliczyć taką usługę.
- Właśnie, radziłem się już pana na temat, jak opodatkować naprawę naszego ciągnika w Portugali. Potwierdził pan, że powinniśmy dostać fakturę bez VAT i rozliczyć sobie w Polsce import usług. Właśnie dostałem fakturę, w której serwis naliczył portugalski VAT. Wiem, że rozmawialiśmy o tym, ale chciałbym się upewnić, że ta usługa musi być opodatkowana w Polsce.
- Panie Zbyszku, bez dwóch zdań musi pan opodatkować usługę w ramach importu usług - w głosie doradcy nie było żadnego, nawet najmniejszego wahania. - Przy tej usłudze stosuje się zasady ogólne wyznaczania miejsca świadczenia, wasza firma nie ma innego stałego miejsca świadczenia usług niż Polska. Bez żadnych wątpliwości usługa jest opodatkowana w Polsce.
- Tak, ale Portugalczycy najwyraźniej twierdzą inaczej.
RADA 1
- Jeżeli dostali informacje na temat waszej spółki i wiedzą, że jesteście podatnikiem z Polski, to nie powinni. Przecież oni są również w Unii Europejskiej i ich VAT powinien być spójny z prawem wspólnotowym. Zresztą nawet gdyby pan im nic więcej nie przekazywał, to charakter usługi już sam w sobie sugeruje, że świadczeniodawca wykonuje działalność gospodarczą. To powinno im dać do myślenia, ale oczywiście nie musiało. Rozumiem, że przesłał pan im informacje na temat spółki?
- Jak najbardziej, zaraz przy zleceniu dosłaliśmy dokumenty potwierdzające, że prowadzimy działalność w Polsce i jesteśmy podatnikiem - w głosie pana Zbigniewa zauważalna była lekka irytacja, typowa dla człowieka, który wie, że jest w porządku, zależy mu na czasie, a rozmówca traci czas na oczywiste pytania.
● Etap II Powody naliczania lokalnego VAT...
- Panie Zbigniewie, pan to wie, ja to wiem, ale musimy to jeszcze wyjaśnić z serwisem - doradca prawidłowo zinterpretował ton głosu klienta. - Nie pozostaje nic innego, jak skontaktować się z nimi i ustalić, o co im chodzi z tym VAT.
- Ja się tym zajmę. Mam na miejscu człowieka, który zna język i jest rozsądny, więc zaraz do niego zadzwonię i zlecę, by z nimi porozmawiał. Pozostańmy na linii, a ja z drugiego telefonu dzwonię do niego - irytację zastąpiło w głosie zdecydowanie. - W czasie naszej rozmowy wysłałem mu SMS, by poszedł do biura. Właśnie odpisał mi, że jest w biurze serwisu i ma obok siebie jego kierownika.
Po chwili pan Zbigniew wrócił do rozmowy z doradcą.
- Ich kierownik serwisu twierdzi, że od swojego księgowego dostał informację, iż usługę należy opodatkować w Portugalii, bo jest wykonana w tym państwie i nie mają pewności, czy samochód wyjedzie po naprawie za granicę.
- To, gdzie fizycznie świadczona jest usługa, jak również to, co dalej stanie się z naprawianym samochodem, nie ma żadnego znaczenia przy wyznaczaniu miejsca opodatkowania.
- Co w takim razie teraz mamy zrobić? Jeżeli nie zapłacimy całej ceny, to nie wydadzą nam samochodu.
● Etap III ...i powody, by tego nie robić
- Musimy uświadomić świadczeniodawcy, jakie są zasady wyznaczania miejsca świadczenia, i że to, gdzie taka usługa jest wykonywana, nie ma żadnego znaczenia. Decyduje państwo nabywcy.
- Wysłałem do naszego pracownika na miejscu mail z treścią art. 28b ustawy o VAT, gdzie jest wyraźnie wskazane, że miejscem świadczenia jest Polska. Przetłumaczył im przepisy, ale stwierdzili, że ich nie interesują polskie regulacje - księgowy już wcześniej wpadł na pomysł, by podjąć próbę dokształcenia portugalskiego świadczeniodawcy.
RADA 2
- Panie Zbigniewie, mogą ich nie interesować polskie przepisy, ale regulacje dyrektywy 112 i przepisy rozporządzenia wykonawczego do tej dyrektywy z pewnością muszą wziąć pod uwagę. Moja asystentka właśnie przesyła do pana plik z wersją angielską odpowiednich przepisów. Jest w nich wprost zapisane, że usługa powinna być opodatkowana w państwie nabywcy. W przepisach wykonawczych zostało wskazane, co należy wziąć pod uwagę, weryfikując status i miejsce świadczenia nabywcy na potrzeby identyfikacji miejsca opodatkowania. Zaznaczyła najważniejsze fragmenty, proponuję im to wysłać.
- Oczywiście, zaraz to wszystko do nich wysyłam, ale z tego, co widzę, ciężko będzie z nimi cokolwiek ustalić - tym razem w głosie pana Zbigniewa można było usłyszeć rezygnację. - Najwyraźniej człowiek, z którym rozmawia nasz pracownik, ten kierownik serwisu, totalnie nie zna się na podatkach. Ewidentnie dostał wytyczne od księgowego, który zresztą teraz jest niedostępny, i sam nie podejmie żadnej decyzji. Problem w tym, że nam bardzo zależy na czasie, bo ciągnik stoi gotowy do wyjazdu, a zlecenia czekają na realizację. Nie mamy w tamtej części Europy żadnego wolnego zestawu, a jest towar do przywiezienia do Polski za naprawdę dobre pieniądze.
- W takim razie proponowałbym zapłacić całą kwotę, aby zwolnili pojazd, który będzie mógł zarabiać - zaproponował doradca. - Jeżeli rzeczywiście tak wygląda sytuacja i nie ma szans, by w najbliższym czasie porozmawiać z kimś decyzyjnym, kto zna się na podatkach, to szkoda nerwów, czasu i pieniędzy, które tracicie wraz z przestojem.
● Etap IV Warto czy nie warto wchodzić w spór
RADA 3
- Przecież zapłata portugalskiego VAT nie zwolni mnie z konieczności rozliczenia importu usług... - z lekkim powątpiewaniem dopytał pan Zbigniew.
- Oczywiście nie - doradca podatkowy nie zawahał się ani przez chwilę. - Nie budzi jakichkolwiek wątpliwości, że musi pan opodatkować taką usługę w Polsce, rozliczając z tytułu jej nabycia import usług. Przepisy stwierdzają jednoznacznie, że w takim przypadku konieczne jest rozliczenie importu usług niezależnie od tego, jak zachował się sprzedawca.
- To co, tak po prostu im odpuścić i dwa razy opodatkować tę samą usługę, raz w Portugalii, a raz w Polsce? Od jakiej kwoty naliczyć polski VAT? - irytował się główny księgowy. Najwyraźniej podpowiedź doradcy nie przypadła mu do gustu.
- Będziemy mogli ubiegać się o zwrot tego podatku z urzędu skarbowego - przypomniał doradca. - Panie Zbyszku, zapłata nie oznacza końca sprawy. Przede wszystkim musimy podjąć decyzję, czy będziemy ubiegali się o korektę z ich strony.
- A to ma jakiś sens? Będziemy się z nimi przepychali przez kilka miesięcy i pewno skończy się na niczym. Chyba lepiej wystąpić do urzędu o zwrot.
- Obawiam się, że polski urząd, do którego musiałby się pan zwrócić z wnioskiem o zwrot portugalskiego VAT, odmówi dalszego przekazania sprawy, gdy ją zbada i ustali, że podatek był bezpodstawnie pobrany.
- To byłby jakiś argument w dyskusji z nimi.
- Miejmy nadzieję, że wcześniej uda się to wyjaśnić z ich księgowym. Proszę zwrócić uwagę, że to, czy odpuszczamy im ten VAT, czy jednak występujemy o korektę, ma kluczowe znaczenie przy opodatkowaniu importu usług.
- W jaki sposób to wpływa na nasz import usług? Przecież mówił pan, że musimy go rozliczyć.
- Oczywiście, ale pozostaje kwestia wyznaczenia podstawy opodatkowania. Proszę pamiętać, że podstawą opodatkowania w imporcie usług jest kwota, jaką musimy zapłacić świadczącemu.
- A więc jeżeli zaraz zrobię przelew na kwotę brutto, to będę musiał opodatkować w Polsce portugalski VAT - w głosie księgowego było słychać, że nie podoba mu się ten pomysł. - To chyba jest już drobna przesada. Przecież mogą mi zakwestionować VAT naliczony od importu usług w części przypadającej na ich podatek.
RADA 4
- Sama zapłata nie przesądza jeszcze o niczym, zwłaszcza że sytuacja jest specyficzna. Jeżeli nie zgadzamy się na ich cenę do zapłaty, to proszę w opisie przelewu zaznaczyć, że zapłata obejmuje kwotę netto plus VAT. Jak tylko podejmie pan decyzję, że walczymy z nimi, to zaraz przygotuję pismo reklamacyjne, w którym wykażemy, że nie zgadzamy się z ich sposobem rozliczenia usługi i żądamy korekty zmniejszającej o kwotę podatku. Oczywiście w takim piśmie powołamy się na stosowne regulacje.
- Dobrze, to ja płacę. Zaraz też napiszę do szefa, by zdecydował, czy będziemy wnosili taką reklamację. Jak go znam, to w pierwszym momencie się zdenerwuje, ale po jakimś czasie stwierdzi, że szkoda naszego czasu na przepychanki.
- Panie Zbyszku, proszę pamiętać, że decyzję o tym, czy będziemy żądali korekty, należałoby podjąć przed złożeniem deklaracji za ten miesiąc, czyli przed opodatkowaniem importu usług. Jeżeli odpuścimy i będzie to oznaczało, że zgadzamy się na wyższą cenę, to musimy opodatkować import usług od całej zapłaconej kwoty, czyli z ich VAT. Żaden zwrot nam nie będzie przysługiwał. Po prostu przyjmiemy, że kwotą im należną jest ta, którą przelaliśmy.
- A co z naliczonym - niepokoił się księgowy.
- Jeżeli uznamy, że podstawa opodatkowania wyznaczana wartością odpowiadającą kwocie brutto z ich faktury obejmuje również taką kwotę, to rozliczymy cały VAT od importu usług na zasadzie ogólnej.
- To ja w takim razie robię przelew i ustalam z szefem, co dalej robimy. Dam panu znać, jaka decyzja została podjęta.
- Proszę jednak na wszelki wypadek w opisie przelewu wskazać na kwotę netto i VAT. Gdybyśmy jednak żądali korekty, to będzie uzasadnienie dla opodatkowania w ramach importu usług kwoty netto, bez naliczonego VAT.
RADA 1
Zgodnie z obowiązującą na terytorium Unii Europejskiej ogólną zasadą, jeżeli przepisy szczególne nie stanowią inaczej, o miejscu opodatkowania usługi wykonywanej dla nabywcy będącego podatnikiem i służącej jego działalności, którą ten wykonuje jako podatnik, decyduje lokalizacja siedziby działalności gospodarczej nabywcy. W przypadku gdy usługi są świadczone dla stałego miejsca prowadzenia działalności gospodarczej podatnika, które znajduje się w innym miejscu niż jego siedziba działalności gospodarczej, miejscem świadczenia tych usług jest to stałe miejsce prowadzenia działalności gospodarczej. Dopiero gdyby podatnik będący usługobiorcą nie posiadał siedziby działalności gospodarczej lub stałego miejsca prowadzenia działalności gospodarczej, miejscem świadczenia usług byłoby miejsce, w którym stale zamieszkuje, lub zwykłe miejsce pobytu.
Podkreślić należy, że reguły zapisane w art. 28b polskiej ustawy o VAT mają swoje źródło w art. 44 dyrektywy 112, której przepisy powinny być implementowane do systemów podatkowych wszystkich państw członkowskich.
Wyznaczanie miejsca opodatkowania ma kluczowe znaczenie dla prawidłowego opodatkowania usług wykonywanych w obrocie międzynarodowym, a harmonizacja dokonywana w tym zakresie jest jednym z fundamentów UE. Takie harmonijne unormowanie zasad identyfikacji miejsca świadczenia usług ma za zadanie, z jednej strony, eliminację podwójnego (w dwóch różnych państwach) opodatkowania usług, a z drugiej, służy ochronie aparatów skarbowych przed unikaniem płacenia podatku od wartości dodanej. Ponadto taka podstawowa metoda identyfikacji miejsca świadczenia uwzględnia inną ważną zasadę, której istotna sprowadza się do dążenia, aby świadczenia były opodatkowane VAT właściwym nie ze względu na faktyczne wykonania usługi, ale z uwagi na jej wykorzystanie, w państwie konsumpcji.
Dlatego właśnie prawodawca wspólnotowy, a w ślad za nim również ustawodawcy krajowi, powinni wiązać miejsce opodatkowania takich usług z państwem siedziby gospodarczej nabywcy, a gdy usługa wykorzystywana jest na potrzeby innego stałego miejsca prowadzenia działalności gospodarczej przez takiego podatnika - to z tym miejscem.
Każdy ustawodawca krajowy, każdy aparat skarbowy, a w efekcie również każdy podatnik uczestniczący w procesie świadczenia usługi (tak świadczący, jak i nabywca) winien dążyć do stosowania w praktyce takiej właśnie zasady.
RADA 2
Dla prawidłowego wyznaczenia miejsca opodatkowania usługi kluczowe znaczenie ma identyfikacja statusu nabywcy i miejsca siedziby działalności tego podatnika. Ułatwienie powinno stanowić to, że prawodawca unijny precyzuje w przepisach wykonawczych do dyrektywy 112 najważniejsze zasady ustalania zarówno jednego, jak i drugiego. Otóż w art. 18 rozporządzenia wykonawczego prawodawca wskazał, że usługodawca powinien uznać za podatnika świadczeniobiorcę, który posłużył się numerem VAT tak, że ten może zweryfikować ten numer, a także nazwę i adres przypisane temu numerowi. Chodzi tutaj o weryfikację numeru VAT w systemie VIES. Oczywiście gdyby świadczeniodawca posiadał informacje, że nabywca nie jest podatnikiem albo nabywa usługę na potrzeby niezwiązane z działalnością, wówczas zastosowałby zasady wyznaczania miejsca opodatkowania właściwe dla takich świadczeń, jednak taki sposób postępowania musi być uzasadniony okolicznościami albo charakterem usługi.
Co zatem powinien w pierwszej kolejności zrobić nabywca usługi, która wykonywana jest przez zagranicznego kontrahenta mającego swoją siedzibę lub stałe miejsce prowadzenia działalności gospodarczej w innym niż Polska państwie UE? Powinien przekazać numer VAT UE. Należy przypomnieć, że o ile polskie regulacje nie warunkują konieczności opodatkowania importu usług czy wyznaczenia miejsca świadczenia według polskiej siedziby działalności gospodarczej rejestracją jako podatnik VAT UE, o tyle w art. 97 ust. 3 pkt 1 ustawy o VAT został wprowadzony nakaz rejestracji jako podatnik unijny przed nabyciem usługi (nie tylko z Unii), dla której miejsce świadczenia identyfikuje art. 28b ustawy o VAT, a z tytułu nabycia którego podatnik ma obowiązek opodatkować import usług.
Jeżeli zatem podatnik dopełnił takiego obowiązku i posługuje się polskim numerem VAT UE, to nabywając od kontrahenta z innego państwa Wspólnoty usługi, dla których miejsce świadczenia należy identyfikować za pomocą art. 44 dyrektywy 112 (odpowiednio art. 28b ustawy o VAT), to powinien posłużyć się takim numerem i ma prawo oczekiwać, że kontrahent nie naliczy z tytułu wykonania usług swojego krajowego VAT.
Aby rozwiać wątpliwości świadczeniodawcy, polski nabywca może dodatkowo powołać się na regulacje art. 20 rozporządzenia wykonawczego, w którym zostało wyraźnie wskazane, że usługodawca ustala miejsce siedziby działalności gospodarczej, względnie stałego miejsca prowadzenia działalności, na podstawie informacji otrzymanych od usługobiorcy i dokonuje ich weryfikacji za pomocą zwykłych handlowych środków bezpieczeństwa, takich jak środki dotyczące kontroli tożsamości lub płatności. Przy czym informacje te mogą zawierać numer identyfikacyjny VAT nadany przez państwo członkowskie, gdzie usługobiorca prowadzi działalność gospodarczą.
Odsyłając kontrahenta do takiej zasady, należy przekazać mu informacje, które pozwolą na dokonanie tego rodzaju weryfikacji.
W swoim orzecznictwie Trybunał Sprawiedliwości UE (wyrok z 16 października 2014 r., sygn. C 605/12) wskazuje, jak identyfikować siedzibę działalności gospodarczej: "Pierwszy podatnik mający siedzibę działalności gospodarczej w jednym państwie członkowskim, który korzysta z usług świadczonych przez drugiego podatnika mającego siedzibę w innym państwie członkowskim, powinien być uważany za posiadającego w tym innym państwie członkowskim «stałe miejsce prowadzenia działalności» w rozumieniu art. 44 dyrektywy 2006/112 w sprawie wspólnego systemu podatku od wartości dodanej, zmienionej dyrektywą 2008/8, w celu określenia miejsca opodatkowania tych usług, jeżeli to stałe miejsce charakteryzuje się wystarczającą stałością oraz odpowiednią strukturą w zakresie zaplecza personalnego i technicznego, by umożliwić mu odbiór usług i wykorzystywanie ich do celów jego działalności gospodarczej, czego zbadanie należy do sądu odsyłającego."
RADA 3
Zgodnie z zasadą terytorialności podatku od towarów i usług opodatkowaniu polskim VAT podlegają te czynności, których miejsce świadczenia, zdefiniowane zgodnie z przepisami prawa podatkowego, znajduje się w kraju. Podkreślić trzeba, że w przypadku usług wykonywanych w obrocie międzynarodowym, tj. gdy świadczącym i nabywcą są podatnicy z różnych państw, nie zawsze obowiązek rozliczenia podatku spoczywa na świadczącym.
Jeżeli łącznie spełnione są następujące warunki:
a) usługodawcą jest podatnik nieposiadający siedziby działalności gospodarczej oraz stałego miejsca prowadzenia działalności gospodarczej na terytorium kraju, a w przypadku usług związanych z nieruchomościami świadczący nie jest zarejestrowany jako czynny podatnik VAT,
b) usługobiorcą jest:
- w przypadku usług, do których stosuje się ogólne zasady wyznaczania miejsca świadczenia (art. 28b ustawy o VAT) - podatnik wykonujący działalność gospodarczą lub osoba prawna niebędąca podatnikiem, zarejestrowana lub obowiązana do zarejestrowania na potrzeby transakcji VAT UE,
- w pozostałych przypadkach - podatnik wykonujący działalność gospodarczą, posiadający siedzibę działalności gospodarczej lub stałe miejsce prowadzenia działalności gospodarczej na terytorium kraju lub osoba prawna niebędąca podatnikiem posiadająca siedzibę na terytorium kraju i zarejestrowana lub obowiązana do zarejestrowania na potrzeby transakcji VAT UE.
Usługę, w ramach importu usług, musi opodatkować krajowym podatkiem od towarów i usług nie świadczący, a jej nabywca.
Zaznaczyć trzeba, że jeżeli spełnione są powyższe warunki, to polski podatnik musi opodatkować usługę (w ramach importu usług) bez względu na to, jak sklasyfikował ją świadczący. Nawet gdyby się okazało, że wykonawca usługi obciążył ją podatkiem od wartości dodanej swojego państwa, polski świadczeniobiorca musi opodatkować import usług. Opodatkowanie usługi przez świadczeniodawcę wcale nie skutkuje tym, że przy wypełnieniu warunków właściwych dla importu usług polski nabywca może się czuć zwolniony z obowiązku opodatkowania importu usług. Bez znaczenia przy tym jest to, czy ma miejsce sytuacja, w której świadczeniodawca spoza UE rozliczył VAT zgodnie z zasadami obowiązującymi w państwie jego siedziby, czy też podmiot wspólnotowy naruszył zasady identyfikacji miejsca świadczenia.
RADA 4
W obecnym stanie prawnym ustawodawca podatkowy nie wprowadza odrębnych zasad identyfikowania podstawy opodatkowania z tytułu importu usług (jedynym wyjątkiem jest regulacja, która wskazuje, że podstawy opodatkowania z tytułu importu usług się nie ustala, gdy wartość usługi została wliczona do podstawy opodatkowania wewnątrzwspólnotowego nabycia towarów, lub wartość usługi, na podstawie odrębnych przepisów, zwiększa wartość celną importowanego towaru). To oznacza, że podstawą opodatkowania z tytułu importu usług jest wszystko, co stanowi zapłatę, którą usługodawca otrzymał lub ma otrzymać z tytułu sprzedaży od usługobiorcy lub osoby trzeciej. Oczywiście odpowiednie zastosowanie mają wszystkie zasady zmniejszania podstawy opodatkowania.
Zatem kluczowe znaczenie ma prawidłowe zidentyfikowanie kwoty, którą polski nabywca ma obowiązek zapłacić świadczeniodawcy. Uwzględnić przy tym należy całą należność wykonawcy usługi, bez względu na jej strukturę. W konsekwencji jeżeli strony umówiły się na określone wynagrodzenie, to jego wartość musi być przyjęta jako podstawa opodatkowania z tytułu importu usług, nawet gdyby się okazało, że świadczeniodawca postanowił opodatkować wykonaną usługę krajowym VAT państwa swojej siedziby lub stałego miejsca prowadzenia działalności gospodarczej. Problemu nie ma, jeżeli kwota podatku od wartości dodanej zostanie wyliczona metodą "w stu", czyli wykonawca "podzieli się" z fiskusem swoim wynagrodzeniem. Gorzej jeżeli postanowi on przenieść ciężar takiego podatku na swojego zagranicznego kontrahenta, tj. polskiego nabywcę usługi, i opodatkuje ją metodą "od stu", czyli de facto podwyższy cenę.
W takim przypadku kluczowe znaczenie ma to, czy istnieją podstawy do opodatkowania czynności w państwie wykonawcy, a nade wszystko, jak została skonstruowana umowa w części dotyczącej ceny. Jeżeli usługa została zakupiona poza UE, to może się okazać, że faktycznie świadczeniodawca ma obowiązek odprowadzić swój podatek. W przypadku gdy w umowie zostało zastrzeżone, że cena zostanie powiększona o VAT (w dowolnej formie), to nabywca bezdyskusyjnie ma obowiązek uregulować go, a co za tym idzie, podstawa opodatkowania z tytułu importu usług musi uwzględniać jego kwotę.
Jeżeli obie strony są podmiotami unijnymi, to w przypadku gdy miejsce świadczenia znajduje się w Polsce, zagraniczny świadczeniodawca nie powinien płacić z tytułu jej wykonania VAT państwa swojej siedziby. W takiej sytuacji nawet gdyby umowa przewidywała ewentualne podwyższenie ceny o VAT państwa świadczącego, to ze względu na harmonizację brak jest podstaw do naliczenia takiej daniny. W efekcie doliczenie nie powinno wpływać na podstawę opodatkowania z tytułu importu usług.
Niestety w praktyce niejednokrotnie jest tak, że nabywca świadczenia jest przymuszany do zapłaty wyższej kwoty nie do końca legalnymi działaniami (np. warunkując wydanie rzeczy, na której była świadczona usługa, otrzymaniem całej wykazanej kwoty).
Wówczas staje on przed dylematem, jak powinien się zachować oraz czy zapłata wyższej ceny nie wpłynie negatywnie na jego sytuację fiskalną. Otóż samo uregulowanie wyższej kwoty nie musi oznaczać akceptacji żądania świadczącego. Może on bowiem wnieść reklamację, żądając zastosowania ceny ustalonej w umowie, tj. bez podatku państwa wykonawcy usługi. Kwestionując sposób działania kontrahenta, podatnik tym samym wykaże, że kwotą należną jest ta, która nie obejmuje VAT państwa świadczącego, a co za tym idzie, nie kreuje on podstawy opodatkowania z tytułu importu usług. Warto, aby nabywca każdym swoim działaniem podkreślał bezzasadność żądania kontrahenta w części dotyczącej VAT - już nawet w opisie przelewu.
Gdyby jednak nabywca zrezygnował i nie dochodził zwrotu nadpłaconej kwoty, to musiałby uwzględnić ją przy wyznaczaniu podstawy opodatkowania z tytułu importu usług. Co ważne, gdyby decyzję taką podjął już po opodatkowaniu importu usług, musiałby dokonać historycznej korekty importu usług. Jeżeli jednak podatnik wniósłby reklamację, ale nie podejmował dalszych działań, uzasadniając to np. zbyt niską kwotą dla wchodzenia w spór i nieadekwatnymi do jej wartości kosztami postępowania, to wówczas również uniknąłby konieczności uwzględniania zagranicznego podatku w podstawie opodatkowania importu usług.
Podstawa prawna
Ustawa z 11 marca 2004 r. o podatku od towarów i usług (t.j. Dz.U. z 2011 r. nr 177, poz. 1054 ze zm.). Dyrektywa 2006/112/WE Rady z 28 listopada 2006 r. w sprawie wspólnego systemu podatku od wartości dodanej (Dz.Urz. UE z 2006 r. L 347, s. 1). Rozporządzenie wykonawcze Rady (UE) nr 282/2011 z 15 marca 2011 r. ustanawiające środki wykonawcze do dyrektywy 2006/112/WE w sprawie wspólnego systemu podatku od wartości dodanej (Dz.Urz. UE z 2011 r. L 77, s. 1).
Mimo zakładanej harmonizacji podatku od wartości dodanej w ramach Unii Europejskiej cały czas można spotkać się z przypadkami, w których zagraniczny kontrahent polskiego podatnika obciąża podatkiem swojego państwa świadczone usługi, których miejscem opodatkowania jest terytorium Polski. Co ciekawe, najczęściej nie jest to implikacją błędnej implementacji reguł unijnych do polskiego VAT, bo akurat w zakresie miejsca świadczenia krajowe przepisy są bardzo dobrze zharmonizowane ze wspólnotowymi. Zazwyczaj jest to powodowane niedoskonałością unormowań państwa wykonawcy, a jeszcze częściej błędnym działaniem wykonawcy. W efekcie polscy podatnicy nie powinni bez negocjacji poddawać się woli swoich kontrahentów, lecz posługując się prawem wspólnotowym i krajowym, wykazywać, że opodatkowanie VAT państwa ich siedziby jest nieuzasadnione, a co za tym idzie, roszczenie o zapłatę w tej części jest bezpodstawne.
Pamiętać należy, że akceptując pogląd świadczącego, polski podatnik zapłaci krajowy VAT również od podatku innego państwa.
@RY1@i02/2015/108/i02.2015.108.07100060h.803.jpg@RY2@
Radosław Kowalski
doradca podatkowy
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu