Dziennik Gazeta Prawana logo

Interpretacja ministra pozwoliłaby uniknąć chaosu i niepewności

26 maja 2019
Ten tekst przeczytasz w 6 minut

Tomasz Staruch: W czerwcu 2014 r. niemieckie ministerstwo finansów wydało interpretację ogólną dotyczącą transakcji łańcuchowych z użyciem kart paliwowych. Określiło przesłanki, które musi spełniać taka transakcja, aby na żadnym etapie nie było zagrożone odliczenie VAT

fot. Materiały prasowe

Tomasz Staruch, doradca podatkowy, specjalizujący się w obsłudze VAT podmiotów zagranicznych w Polsce

TSUE orzekł 15 maja br. że klient emitenta kart paliwowych, udostępniający je spółkom zależnym, nie ma prawa do odliczenia VAT. Poszczególni wystawcy kart przekonują, że skutki tego wyroku ich nie obejmą. Odbiorcy końcowi, czyli m.in. firmy transportowe i spedycyjne, nie wiedzą, na czym stoją. Czy możemy chociaż stwierdzić, kogo ten wyrok na pewno nie dotyczy?

Wyrok TSUE nie dotyczy – po spełnieniu określonych warunków – operatorów stosujących standardowy model kart paliwowych. W tym modelu występują trzy podmioty: stacja paliw, emitent oraz klient końcowy (np. firma transportowa). Dlatego posiadacze kart koncernów paliwowych oraz kart niezależnych międzynarodowych operatorów, jak np. DKV czy UTA, nie powinni się obawiać niekorzystnych skutków orzeczenia TSUE.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.