Cameron: Nie obchodzi mnie wasz podatek
Blisko połowę unijnego budżetu mają finansować banki, fundusze inwestycyjne i towarzystwa ubezpieczeniowe. Taki będzie efekt wprowadzenia podatku od transakcji finansowych, który wczoraj przyjęła kierowana przez Jose Barroso (na fot. z lewej) Komisja Europejska. Wielka Brytania mówi mu: nie. I argumentuje, że podatek wykurzy z Europy kapitał. Brytyjski premier David Cameron (na fot. z prawej) jest skłonny zgodzić się na niego, ale pod warunkiem że będzie obowiązywał w całej Unii oprócz Wielkiej Brytanii. Wówczas zyska londyńskie City, do którego ucieknie kapitał z kontynentu.
Nowy podatek ma zapewnić Unii 57 mld euro rocznie. Wyniesie 0,1 proc. od sprzedaży na rynku wtórnym obligacji i akcji oraz 0,01 proc. instrumentów pochodnych (derywatów). Zwolnione z niego mają być kraje sprzedające własne bony skarbowe oraz ich banki centralne. Nowy podatek muszą jednomyślnie zatwierdzić kraje UE.
@RY1@i02/2011/189/i02.2011.189.000.001c.001.jpg@RY2@
Fot. Corbis/FotoChannels
@RY1@i02/2011/189/i02.2011.189.000.001c.002.jpg@RY2@
Fot. AP
J.Bie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu