Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Postępowania i kontrole podatkowe

Nie można zalegać z zapłatą 11 lat i twierdzić, że to nie z własnej winy

26 lipca 2016
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

ORZECZENIE Kto przez lata systematycznie zaniedbuje spłatę zobowiązań, nie może powoływać się na trudną sytuację finansową - uznał NSA

Sprawa dotyczyła starszego rolnika, który przez 11 lat nie płacił podatków: rolnego i od nieruchomości, przez co kwota zaległości urosła do blisko 32 tys. zł. Mężczyzna tłumaczył, że możliwość uregulowania tak wysokiej należności jest niemożliwa dla kogoś, kto cierpi na depresję, a do tego pobiera emeryturę z KRUS w wysokości 925 zł. Twierdził, że w rzeczywistości dysponuje jeszcze mniejszą kwotą, bo komornik - z powodu postępowania egzekucyjnego - potrąca mu z każdej wypłaty 274 zł. W związku z tym pozostawało mu jedynie 653 zł na miesiąc, a takie pieniądze pozwalają ledwo wiązać koniec z końcem - twierdził.

Postanowił więc ubiegać się o umorzenie zaległości. Taką możliwość przewiduje art. 67a ordynacji podatkowej w przypadkach uzasadnionych ważnym interesem podatnika lub interesem publicznym.

Burmistrz się jednak nie zgodził. Nie negował, że sytuacja mężczyzny jest trudna. Wyliczył jednak, że pomimo wydatków i spłat bieżących rolnikowi wciąż pozostawało 150 zł miesięcznie. Uznał więc, że mężczyzna mógł przeznaczyć choć część z tych pieniędzy na systematyczne spłacanie należności wobec Skarbu Państwa.

Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Toruniu utrzymało w mocy decyzję burmistrza. Podkreśliło, że mężczyzna znalazł się w podbramkowej sytuacji nie na skutek nieoczekiwanych zrządzeń losu, a tylko w wyniku systematycznych zaniedbań.

Stanowisko organów podzielił WSA w Bydgoszczy. W jego ocenie rolnik nie wykazał jakichkolwiek dowodów poświadczających, że sytuacja, w której się znalazł, była od niego niezależna. WSA wskazał również, że mężczyzna przez całe 11 lat miał możliwość uregulować należność wobec Skarbu Państwa przynajmniej raz, w momencie kiedy sprzedał część swojego gospodarstwa rolnego.

Tak samo orzekł NSA. Sędzia Marek Olejnik wyjaśnił, że zarzuty skargi kasacyjnej sprowadzały się w istocie do twierdzenia, że mężczyzna cierpi na depresję, i to na skutek toczącej się przeciwko niemu egzekucji. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego taka argumentacja nie mogła spotkać się jednak z akceptacją sądu. - Każdy mógłby się powołać, że zapłata podatku jest dla niego traumą, która negatywnie odbija się na zdrowiu psychicznym, zwłaszcza kiedy spojrzy na pasek, ile zostało mu potrącone - powiedział sędzia Marek Olejnik.

Przypomniał, że ulga w postaci umorzenia zaległości jest wyjątkiem od reguły powszechności opodatkowania. Nie może być przyznana bez wykazania nadzwyczajnych, niezależnych od podatnika okoliczności, które mogłyby usprawiedliwiać niemożność spłaty.

Jakub Pawłowski

 jakub.pawlowski@infor.pl

ORZECZNICTWO

Wyrok NSA z 19 lipca 2016 r., sygn. akt II FSK 1653/14. www.serwisy.gazetaprawna.pl/orzeczenia

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.