Fiskus musi miarkować swoje zapędy
Urząd, który chce zabezpieczyć przyszłe zobowiązanie podatkowe lub ściągnąć już istniejącą zaległość, musi dobrać środki najmniej uciążliwe dla podatnika. Takie, które nie wyeliminują go z rynku.
Jak jest w praktyce? W ostatnim czasie rzecznik małych i średnich przedsiębiorców interweniował w dwóch sprawach. W jednej doszło do zajęcia rachunków bankowych rodzinnej firmy w celu zabezpieczenia spłaty zobowiązań podatkowych. Okazało się, że wystarczyłoby zająć ruchomości wskazane przez przedsiębiorcę.
W drugiej fiskus zajął rodzinny dom, mimo że przedsiębiorca wskazał inny majątek – firmowy.
Autopromocja
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.