Urząd sprawny inaczej
Nie mogę oprzeć się pokusie opisania w tej rubryce przypadku, który ostatnio przytrafił się pewnemu zaprzyjaźnionemu podatnikowi. Będzie to komentarz do ustawy, a właściwie przyczynek do praktycznego funkcjonowania ustawy z 21 czerwca 1996 r. o urzędach i izbach skarbowych oraz rozporządzenia ministra finansów z 19 listopada 2003 r. w sprawie terytorialnego zasięgu działania oraz siedzib naczelników urzędów skarbowych i dyrektorów izb skarbowych.
Otóż wspomniany podatnik przed pięcioma laty przeprowadził się z dzielnicy A do dzielnicy B. Zmieniając miejsce zamieszkania, wymienił również dowód osobisty, prawo jazdy i dowód rejestracyjny samochodu i poinformował - składając stosowny formularz NIP - właściwy miejscowo dla dzielnicy B urząd skarbowy o nowym miejscu zamieszkania. W okresie kolejnych pięciu lat składał - w ustawowym terminie - we właściwym miejscowo dla dzielnicy B urzędzie skarbowym roczne zeznania PIT. Jakież było jego zdumienie i zaniepokojenie, gdy w ubiegłym tygodniu otrzymał - listem poleconym za zwrotnym poświadczeniem odbioru, wysłanym na jego aktualny adres w dzielnicy B - wezwanie skierowane w imieniu naczelnika urzędu skarbowego właściwego miejscowo dla dzielnicy A - w której to dzielnicy A, przypomnijmy, ten podatnik nie zamieszkuje już od ponad pięciu lat - do pisemnego wyjaśnienia powodów braku rocznego zeznania podatkowego za 2006 rok, w sytuacji, gdy do tego urzędu wpływają pojedyncze informacje o dochodach podatnika podlegających opodatkowaniu. W piśmie ponadto była wzmianka, że podobna sytuacja powtarzała się w 2007 i 2008 roku.
Nasuwa się tu pytanie: czyżby przez pięć długich lat właściwy miejscowo dla dzielnicy A urząd skarbowy nie zorientował się - na podstawie informacji zawartych w formularzu aktualizacyjnym NIP - o nowym miejscu zamieszkania podatnika i nowej właściwości urzędu skarbowego w dzielnicy B? Czyżby przez kolejne 2,5 roku (czyli od końca kwietnia 2007 r., kiedy to upłynął termin składania zeznania podatkowego za 2006 rok) właściwy miejscowo dla dzielnicy A urząd skarbowy nie zdziwił się, czemu nie wpłynęło roczne zeznanie podatkowe tego podatnika, podczas gdy wpływają - zapewne na skutek braku poinformowania jednego z płatników o nowym miejscu zamieszkania podatnika i wynikającej z tej zmiany właściwości miejscowej urzędu skarbowego - pojedyncze informacje o dochodach podatnika na formularzach PIT-11? Po co więc są formularze aktualizacyjne NIP-1 i NIP-3? Wynika z tego, że po nic.
Pytajmy dalej: czemu odpowiedni urzędnik właściwego miejscowo dla dzielnicy A urzędu skarbowego, zajmujący się tą sprawą, nie zadał sobie trudu wykonania dość prostej i bezbolesnej operacji intelektualnej - jeżeli na formularzu PIT-11 figuruje adres podatnika w dzielnicy B, to najprawdopodobniej ten podatnik zgodnie z prawem składa swoje roczne zeznanie podatkowe w urzędzie skarbowym właściwym miejscowo dla dzielnicy B, a więc może - zamiast niepotrzebnie wzywać podatnika listem poleconym za zwrotnym poświadczeniem odbioru - lepiej, szybciej i mniej kosztownie byłoby elektronicznie sprawdzić w urzędzie skarbowym właściwym miejscowo dla dzielnicy B, czy przypadkiem właśnie tam nie znajdują się poszukiwane roczne zeznania podatkowe tego podatnika, a jeżeli tak, to przesłać tam niezwłocznie błędnie zaadresowane formularze PIT-11, a nie czekać z tym trzy kolejne lata?
No nie, to byłoby przecież zbyt proste. Lepiej pokazać, że urząd dzielnie tropi, jest sprawny... Tyle tylko, że jest sprawny inaczej.
@RY1@i02/2009/214/i02.2009.214.086.002a.101.jpg@RY2@
Janusz Fiszer, doktor, partner w Kancelarii Prawnej White & Case i docent UW
doktor, partner w Kancelarii Prawnej White & Case i docent UW
(EM)
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu