Standardy wymiany informacji podatkowych
Z komunikatu OECD wynika, że raje podatkowe podpisały z krajami członkowskimi tej organizacji już prawie 300 umów w zakresie wymiany informacji w sprawach podatkowych. Jak zauważył Jeffrey Owens, to wielki krok do przodu. Teraz należy wykonać następny, którym powinna być implementacja podpisanych umów.
partner w spółce doradztwa podatkowego Taxways
@RY1@i02/2010/026/i02.2010.026.086.002b.001.jpg@RY2@
Marek Bytof, partner w spółce doradztwa podatkowego Taxways
Według słów Owensa implementacja, czyli wdrożenie umowy międzynarodowej do krajowego porządku prawnego, powinna być uczciwa i efektywna. Nasuwa się pytanie, co ma być standardem tej uczciwości i efektywności. Teoretycy toczą spór o dopuszczalność praktyki, którą tyleż fachowo, co żartobliwie nazwano wyprawą na ryby (fishing expedition). W poszukiwaniu informacji podatkowych niektóre państwa chciałyby działać tak, jak pełnomorski statek rybacki zarzucający sieci na odległych wodach i na wielkiej przestrzeni wybierający wszystko, co się tam znajduje. Nie tylko ryby. Rzecz oczywista państwa określane jako raje podatkowe stanowczo gdzie indziej upatrują standardu. Zapytanie o informację podatkową ma zawierać szczegółowe dane podatnika, opisywać sprawę podatkową, której dotyczy, wymieniać przesłanki uzasadniające skierowanie zapytania itd.
Jako przykład niech posłuży Singapur. Tamtejszy parlament zatwierdził ustawę wykluczającą praktykę fishing expedition. Zapytania o informację podatkową będą uwzględniane tylko wtedy, gdy wniosek spełni wiele rygorów formalno-materialnych. Jednoczenie w końcu 2009 roku Singapur był stroną 15 umów o wyminie informacji, podpisanych z krajami OECD. Z tego względu postrzegany jest jako kraj formalnie spełniający kryteria współpracy międzynarodowej. Wzorzec Singapuru powielają inne raje podatkowe.
Z jednej strony, podpisują stosowne umowy, z drugiej, wprowadzają do prawa krajowego szczegółowe przepisy drobiazgowo opisujące zakres wniosku. Siłą rzeczy po stronie państw pozyskujących informację pojawia się problem tego, skąd wziąć informacje potrzebne do prawidłowego sporządzenia wniosku. Doświadczeniem służą Niemcy. Już raz tamtejszy wywiad kupił od nieuczciwego pracownika banku dane podatników posiadających w Liechtensteinie nieujawnione rachunki. Jak kilka dni temu doniosła prasa, Niemcom złożono kolejną ofertę. Tym razem dotyczy ona rachunków w bankach szwajcarskich.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu