Fiskus jak eBay, ale z poślizgiem
Urzędy skarbowe mogą już przeprowadzać e-licytacje zajętych przez siebie ruchomości. Na system teleinformatyczny trzeba jednak zaczekać do III kwartału
Od 1 stycznia weszły w życie przepisy, które umożliwiają urzędom skarbowym przeprowadzanie licytacji ruchomości przez internet. Dzięki nim urzędy mają prawo wystawiać rzeczy odebrane podatnikom zalegającym z zapłatą podatków w specjalnym serwisie aukcyjnym. Wszystko ma odbywać się niczym na aukcjach popularnych platform, takich jak eBay czy Allegro: wygra ten, kto online zaproponuje najwyższą stawkę. Dziś zarekwirowane dłużnikom rzeczy skarbówka sprzedaje w sposób tradycyjny: aby wziąć udział w licytacji, należy wysłać e-mail z ofertą lub osobiście pojawić się w urzędzie. Problem w tym, że choć odpowiednie regulacje już weszły w życie, to nie udało się przygotować na czas systemu. Jak udało nam się dowiedzieć od przedstawicieli Krajowej Administracji Skarbowej, zakończenie prac nad platformą planowane jest dopiero na III kwartał br.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.