Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Jednorazowy prezent jest zwolniony z PIT

26 maja 2010

NOWE PRAWO - Podatnik, który w ramach akcji promocyjnych otrzymuje niedrogie prezenty, nie zapłaci od nich PIT, również, gdy będzie je dostawał kilka razy w miesiącu.

Na podstawie obowiązujących wcześniej przepisów z podatku dochodowego zwolnione były prezenty do 100 zł. Obecnie otrzymujący prezent w ramach reklamy i promocji nie zapłaci PIT, gdy jednorazowy prezent nie jest wyższy niż 200 zł. Takie regulacje obowiązują dzięki ostatniej nowelizacji ustawy o PIT.

Katarzyna Bieńkowska, doradca podatkowy w Dewey & LeBoeuf, przypomina, że zwolnienie nie ma zastosowania, jeżeli świadczenie jest dokonywane na rzecz pracownika świadczeniodawcy lub osoby pozostającej ze świadczeniodawcą w stosunku cywilnoprawnym. Skutki podatkowe związane z otrzymaniem prezentu są zróżnicowane, w zależności od tego, czy obdarowanymi są osoby będące pracownikami świadczeniodawcy lub są związane z nim stosunkiem cywilnoprawnym, jak też czy prezent nie przekraczał jednorazowo 200 zł i czy otrzymano go w związku z promocją lub reklamą darczyńcy.

- Jeżeli nie będzie zwolnienia, to po stronie otrzymującego świadczenie powstanie przychód, zaś przekazujący podmiot jest zobowiązany sporządzić informację o wysokości przychodów i w terminie do końca lutego następnego roku podatkowego przekazać podatnikowi oraz urzędowi skarbowemu PIT-8C - wyjaśnia Katarzyna Bieńkowska.

W praktyce zwolnienie obejmować będzie wszelkiego rodzaju gadżety reklamowe i promocyjne, takie jak materiały piśmienne, galanteria biurowa, zapalniczki, kalendarze itp. Przepis wskazuje, że jednorazowa wartość świadczenia musi mieścić się w limicie, aby podlegało ono zwolnieniu.

- W żaden sposób z brzmienia przepisu nie wynika konieczność kumulatywnego ustalania wartości świadczeń i nie ma ograniczenia zakresu zwolnienia z uwagi na łączną wartość świadczeń (co ma miejsce np. w przypadku wygranych w konkursach) - zastrzega Katarzyna Bieńkowska.

Nie można rozszerzająco, na niekorzyść podatnika interpretować obowiązujących przepisów. Jeśli świadczenia od różnych podmiotów, nawet otrzymywane w niewielkich odstępach czasu, mieszczą się w ustawowym limicie i dotyczą akcji promocyjnych, brak jest podstaw do odmawiania podatnikowi prawa do zwolnienia.

Ewa Matyszewska

ewa.matyszewska@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.