Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
PIT

Oszczędzający na emeryturę uzyskali nowe preferencje

3 lipca 2018
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty

Jednym z celów tej ustawy jest zachęcenie Polaków do oszczędzania na swoją przyszłą emeryturę. W obecnym systemie nie ma żadnych ulg i odliczeń w momencie dokonywania wpłat na prywatne plany emerytalne. Dopiero wypłaty z naszych planów emerytalnych są zwolnione z opodatkowania. Czyli dzisiaj składki na prywatne fundusze emerytalne finansujemy z naszego wynagrodzenia netto. Ustawodawca doszedł chyba do wniosku, że nie jesteśmy społeczeństwem dalekowzrocznym, które myśli o swojej przyszłości już teraz, i wprowadził zachęty podatkowe, aby to zmienić. I dobrze. Czy jednak nowe propozycje spełnią pokładane w nich nadzieje? Śmiem wątpić. Ale od początku. Począwszy od 2012 roku będziemy mogli wybrać nową formę oszczędzania na emeryturę, tzw. IKZE (indywidualne konto zabezpieczenia emerytalnego). To w ramach tzw. III dobrowolnego filaru emerytalnego, obok istniejącego IKE (indywidualnego konta emerytalnego) i PPE (pracowniczego programu emerytalnego), trzeci produkt ubezpieczeniowy mający rozruszać system oszczędzania na emeryturę.

W ramach tej formy oszczędzania podatnicy będą mogli co roku odliczać od swojej podstawy opodatkowania (a nie od podatku) kwoty wpłacane do IKZE. W zależności od tego, w jakim progu podatkowym znajduje się dana osoba, oszczędności wyniosą odpowiednio 18 proc. lub 32 proc. wpłacanych kwot. Żeby jednak nie było tak różowo, ustawodawca wprowadził limit wpłat do IKZE korzystających z odliczeń. Jest to limit na dany rok kalendarzowy i kwota ta nie może być większa niż 4 proc. podstawy wymiaru składki na ubezpieczenie społeczne. Jednocześnie kwota ta nie będzie mogła przekroczyć maksymalnej rocznej podstawy wymiaru składki, czyli 30-krotności przeciętnego wynagrodzenia, czyli obecnie kwota ta wynosi 103 989,90 zł (30 x 3466,33 zł). W sytuacji osób o niskich dochodach (nieprzekraczających 4 proc. 12-krotności minimalnego wynagrodzenia) będzie można wpłacać w danym roku maksymalnie do 4 proc. 12-krotności minimalnego wynagrodzenia za rok poprzedni. Minimalne wynagrodzenie w 2011 roku wynosi 1386 zł, zatem 12-krotność tej kwoty to 16 632 zł. Maksymalny limit wpłat wynosi więc 16 632 zł x 4 proc. = 665,28 zł.

Tak, to jest duża nowość, bowiem wcześniej raczej z żadnych odliczeń osoby prowadzące działalność gospodarczą i płacące 19-proc. podatek liniowy nie mogły korzystać. Teraz, tak jak inni opodatkowani na zasadach ogólnych, będą mogli od podstawy opodatkowania odliczyć wpłaty na indywidualne konto zabezpieczenia emerytalnego. Dostrzegając fakt, że podatnicy opłacający podatek liniowy to spora wielotysięczna grupa, widać, że ustawodawca chce tę ulgę podatkową szeroko rozpowszechnić i zaadresować również do takich osób.

Przepisy nowelizujące ustawę o IKE nie przewidują w trakcie okresu oszczędzania wcześniejszych wypłat środków zgromadzonych na IKZE. Fundusze będzie można wypłacić po zakończeniu okresu oszczędzania oraz w przypadku śmierci oszczędzającego na rzecz osoby uprawnionej. Jeśli chodzi o sposób opodatkowania takich wypłat, to niestety mam tutaj złą wiadomość dla podatników. Ustawa o IKZE w odmienny sposób traktuje wypłaty z takiego konta. Obecnie wypłaty z IKE są zwolnione z opodatkowania, a wypłaty z IKZE będę podlegać opodatkowaniu. To według zasady, że wpłaty podlegały odliczeniu od podstawy opodatkowania, a wypłaty są opodatkowane. Jednak o ile wypłaty z różnych form oszczędzania są opodatkowane podatkiem dochodowym w wysokości 19 proc., to w przypadku wypłat z IKZE takiej preferencyjnej stawki nie ma! Wypłaty będą traktowane jako przychód z tzw. innych źródeł i opodatkowane na zasadach ogólnych, według skali 18 proc. i 32 proc. Są to obecnie obowiązujące stawki podatku, jednak nie wiemy, ile one będą wynosić w przyszłości. Niepewność jest duża, bowiem przy ciągłych kłopotach budżetowych uzasadnione są obawy, że stawki te będą wyższe (powrót do maksymalnej stawki 40 proc.?). I jak tutaj planować opłacalność naszego inwestowania?

Proszę też zauważyć, że wypłaty będą opodatkowane w kwotach wyższych niż te wpłacone, bo przecież przewidujemy, że nasze środki będą pomnażane i odpowiednio inwestowane. Oznacza to, że podatek zapłacimy od kwot wyższych niż te, które były odliczone. Co więcej, przy tej konstrukcji opodatkowania zapłacimy podatek od całości kwot wypłacanych, na które przecież składać się będą środki przez nas wcześniej wpłacone. Zapłacimy zatem podatek od kwot, które wcześniej były już opodatkowane. Nie ma tutaj kosztów uzyskania przychodów czy też opodatkowania od nadwyżki wypracowanej poprzez inwestowanie naszych wpłaconych kwot.

I to jest podstawowa wada nowego systemu! Najpierw bowiem zachęca się Polaków do oszczędzania, oferując odliczenia, a później zabiera podatek, który może zniweczyć atrakcyjność całego planu emerytalnego. Będziemy bowiem płacić podatek od 100 proc. zgromadzonych środków. Pierwszych wypłat będzie można dokonać najwcześniej po upływie 5 lat od wejścia w życie nowych przepisów. Co więcej, ustawa przewiduje, że będą opodatkowane nawet zwroty, które mogą nastąpić jeszcze wcześniej, np. w sytuacji zerwania umowy.

Jeżeli wypłaty dokonywane z IKZE będą traktowane jako przychód z innych źródeł, to podatnik sam będzie musiał rozliczyć takie kwoty w zeznaniu podatkowym. Instytucja wypłacająca nie będzie w takim przypadku pobierać zaliczki na podatek, wystawi tylko informację PIT-8C, na podstawie której podatnik wykaże kwoty w swoim zeznaniu podatkowym.

Nie, taka operacja nie będzie opodatkowana. Przyjęto zasadę, że jest to forma wpłaty do IKZE i że na tym etapie nie należy takiej transakcji opodatkowywać, zachęcając przez to do dalszego oszczędzania na emeryturę.

Jak wspomniano, takie przeniesienie środków do IKZE nie będzie opodatkowane. Jednak odliczenie wpłat na IKZE będzie dokonywane do wysokości limitu określonego na dany rok. Jeżeli nie odliczymy wszystkich środków z IKE do IKZE, to będziemy mogli je odliczać w kolejnych latach, do czasu aż odliczymy wszystko. Wówczas nie będziemy mogli dokonywać dodatkowych wpłat gotówkowych na indywidualne konto zabezpieczenia emerytalnego.

Środki zgromadzone na IKZE podlegają dziedziczeniu i nie zapłacimy od nich podatku od spadków i darowizn - o tym stanowi art. 3 pkt 6 ustawy o tym podatku. Już po odziedziczeniu środków spadkobiercy w przypadku dokonania wypłat z IKZE będą zobowiązani do zapłaty podatku dochodowego na ogólnych zasadach, o których już wspominaliśmy (18 proc. i 32 proc.). Możemy uniknąć płacenia tego podatku, pod warunkiem że dokonamy tzw. wypłaty transferowej, tzn. że przekażemy odziedziczone środki na własne IKZE, czyli pozostawimy je w III filarze. Oczywiście w momencie wypłacania środków z indywidualnego konta zabezpieczenia emerytalnego, jak już mówiliśmy, zapłacimy podatek dochodowy według skali podatkowej (obecnie 18 proc. i 32 proc.).

@RY1@i02/2011/142/i02.2011.142.086.0008.001.jpg@RY2@

Andrzej Marczak doradca podatkowy, partner w firmie doradczej KPMG

Rozmawiała Ewa Ciechanowska

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.