Jak sporządzić test na utratę wartości, nie popełniając błędów
Warunkiem właściwego ujęcia aktywów w sprawozdaniu finansowym jest dokonanie stosownego odpisu aktualizującego. Jego utworzenie obciąża koszty
Europejski Urząd Nadzoru Giełd i Papierów Wartościowych (European Securities and Markets Authority - ESMA) opublikował raport w zakresie utraty wartości firmy i innych wartości niematerialnych. Powstał on po przeglądzie sprawozdań finansowych sporządzonych zgodnie z Międzynarodowymi Standardami Sprawozdawczości Finansowej.
Raport zawiera ocenę stosowanych praktyk i rekomendacje w zakresie poprawy stosowania wymogów MSR 36 - Utrata wartości aktywów. ESMA oczekuje też, że emitenci papierów wartościowych i ich biegli rewidenci wezmą pod uwagę wnioski z przeprowadzonego przeglądu, podczas sporządzania i odpowiednio badania sprawozdań finansowych sporządzonych zgodnie z MSSF. W związku z tym w dzisiejszym odcinku eksperci na przykładach pokazują błędy, jakie pojawiają się w praktyce przy sporządzaniu testu na utratę wartości - nie tylko w spółkach giełdowych.
BŁĄD 1: Stopa dyskontowa
Spółka przeprowadza test na utratę wartości jednego z ośrodków wypracowujących środki pieniężne, wykorzystując do tego koncepcję wartości użytkowej. Do zdyskontowania prognozowanych przepływów pieniężnych wykorzystywano średnioważony koszt kapitału (WACC) uwzględniający efekt tarczy podatkowej oraz strukturę kapitałową wykorzystaną do zakupu testowanego zespołu aktywów. Zespół aktywów został sfinansowany w 50 proc. kapitałem obcym, a koszt długu wykorzystany przy szacowaniu WACC jest wartością pomniejszoną o wysokość podatku. W wyniku testu bieżąca wartość odzyskiwalna weryfikowanego ośrodka przekracza jego wartość księgową, tym samym wynik testu nie wskazuje na konieczność dokonania odpisu.
KOMENTARZ EKSPERTA
@RY1@i02/2013/044/i02.2013.044.00800020k.805.jpg@RY2@
Bartosz Strąkowski konsultant w dziale audytu PwC
Przy przeprowadzaniu testu na utratę wartości aktywów należy przestrzegać kilku ważnych wytycznych związanych z przyjęciem odpowiedniego poziomu stopy dyskontowej. Co do zasady przyjęta stopa dyskontowa powinna odzwierciedlać efekt wartości pieniądza w czasie oraz ryzyko związane z samym aktywem i generowanymi przez niego przepływami. W praktyce WACC jest jedynie dobrym punktem wyjścia do ustalenia prawidłowej stopy dyskontowej. W podanym przykładzie spółka popełniła jednak kilka błędów związanych z jego zastosowaniem. Pierwszym błędem, który popełniono w powyższym teście, jest przyjęcie stopy dyskontowej uwzględniającej efekt tarczy podatkowej. Zgodnie z MSR 36 stopa dyskontowa wykorzystana w koncepcji wartości użytkowej powinna być stopą przed opodatkowaniem, ponieważ służy do dyskontowania nieopodatkowanych przepływów. Szczegółowych instrukcji dotyczących wyliczenia "ubruttowionego" WACC dostarcza załącznik A do MSR 36. W celu przekształcenia stopy dyskontowej uwzględniającej efekt podatkowy w stopę brutto należy:
- skorygować przepływy pieniężne o przepływy podatkowe,
- zdyskontować otrzymane przepływy pierwotną stopą, uwzględniającą efekt podatkowy, - a następnie obliczyć stopę brutto w podobny sposób jak ustalana jest wewnętrzna stopa zwrotu, tj. ustalić, przy jakiej stopie dyskonta przepływy pieniężne nieuwzględniające efektu podatkowego dają tę samą zdyskontowaną wartość co przepływy uwzględniające opodatkowanie.
Drugim błędem jest przyjęcie struktury kapitałowej wykorzystanej do zakupu testowanych aktywów. Jeżeli aktywa zostały zakupione przy dużym udziale kapitału obcego (długu), którego koszt jest niższy niż koszt kapitału własnego, stopa dyskontowa będzie sztucznie zaniżona. Sposób finansowania zakupu składnika aktywów nie powinien mieć wpływu na przyszłe przepływy pieniężne, których oczekuje się z tytułu danego składnika aktywów. Tym samym stopa dyskontowa powinna być niezależna od struktury kapitałowej spółki. W praktyce oznacza to, że spółka powinna uwzględniać strukturę kapitału w danej branży, tak że struktura może zostać oszacowana na podstawie analizy spółek porównywalnych, prowadzących działalność w tym samym sektorze.
BŁĄD 2: Przepływy pieniężne
Spółka A przygotowuje swoje skonsolidowane sprawozdania finansowe zgodnie z MSSF. Na koniec 2012 r. przeprowadziła coroczny test na utratę wartości firmy rozpoznanej w wyniku rozliczenia nabycia spółki B w poprzednim roku. Spółka B jest traktowana jako odrębny ośrodek generujący przepływy pieniężne.
Do oszacowania wartości użytkowej zarząd przyjął wartości EBITDA wynikające z 5-letniego planu budżetowego spółki B. Jednocześnie zarząd oczekuje, że w perspektywie 2-, 3- letniej poniesie nakłady inwestycyjne związane z rozbudową zakładu produkcyjnego spółki B, które przyczynią się do wzrostu EBITDA o dodatkowe 15 proc. W związku z tym zarząd skorygował 5-letnie przepływy wynikające z budżetowanej EBITDA o oczekiwaną wartość nakładów oraz wzrost EBITDA wynikający z rozbudowy fabryki. Oszacowane w ten sposób przepływy pieniężne po zdyskontowaniu posłużyły do ustalenia wartości użytkowej spółki B.
KOMENTARZ EKSPERTA
@RY1@i02/2013/044/i02.2013.044.00800020k.806.jpg@RY2@
Dominika Talaga-Spławska starszy menedżer w dziale audytu PwC
Test na utratę wartości w sensie ekonomicznym pozwala sprawdzić możliwości odzyskania środków zainwestowanych w aktywa, które obecnie są wykazywane na bilansie spółki. W tym celu należy ustalić wartość odzyskiwalną, którą stanowi wyższa z dwóch kwot: wartość godziwa pomniejszona o koszty sprzedaży lub wartość użytkowa. MSR 36 wskazuje, iż przyszłe przepływy pieniężne wykorzystywane do oszacowania wartości użytkowej nie powinny zawierać przepływów związanych z nakładami inwestycyjnymi, które mają poprawić wyniki uzyskiwane z danego aktywa lub grupy aktywów. Wartość użytkową dla danego aktywa lub grupy aktywów (tzw. ośrodek wypracowujący środki pieniężne) należy policzyć, uwzględniając wyłącznie korzyści przypisane do tych konkretnych aktywów w ich obecnym stanie. W konsekwencji spółka nie powinna w kalkulacji wartości użytkowej uwzględniać nakładów inwestycyjnych (ani wynikających z nich dodatkowych korzyści ekonomicznych), które:
- wydłużałyby oszacowany pierwotnie okres ekonomicznej użyteczności środków trwałych (np. modernizacja maszyny wydłużająca okres użytkowania z 5 do 7 lat),
- zwiększałyby możliwości produkcyjne,
- powodowały by powstanie dodatkowych korzyści, których uzyskanie nie jest możliwe przy obecnych parametrach technicznych.
Przepływy pieniężne powinny za to uwzględniać wydatki, których poniesienie jest niezbędne do utrzymania aktywów w ich obecnym stanie. Z tego powodu spółka powinna uwzględnić w kalkulacji wartości użytkowej:
- koszty przeglądów, napraw oraz wymiany części zamiennych wymaganych w celu utrzymania dotychczasowej zdolności użytkowej aktywów,
- nakłady związane z wymianą składników aktywów (lub komponentów) o okresie użytkowania krótszym niż horyzont czasowy przyjęty w celu oszacowania wartości użytkowej, pod warunkiem że te nakłady są niezbędne do osiągania pierwotnie zakładanych korzyści z testowanej grupy aktywów lub ośrodka wypracowującego przepływy pieniężne, tj. uwzględnia sytuację, w której wymiana składników o krótszym okresie użytkowania stanowi część procesu bieżącej obsługi.
Analogicznie spółki nie powinny uwzględniać efektów planowanej restrukturyzacji (zarówno w obszarze kosztów i nakładów, jak i spodziewanych korzyści), jeśli działania restrukturyzacyjne nie wynikają z zatwierdzonych planów, a spółka nie rozpoznała na dzień bilansowy rezerwy na restrukturyzację.
W podobny sposób kwestie nakładów inwestycyjnych oraz restrukturyzacji reguluje Krajowy Standard Rachunkowości nr 4 - Utrata wartości aktywów.
BŁĄD 3: Działalność międzynarodowa
W 2012 r. spółka posiadająca lokalne browary i restauracje, sporządzająca sprawozdanie skonsolidowane, nabyła spółkę z Rosji posiadającą browar produkujący znaną lokalnie markę piwa oraz sieć restauracji. Różnice pomiędzy wartością zapłaty za akcje rosyjskiej spółki a wartością godziwą przejętych aktywów netto ujęto jako wartość firmy i przeliczono na złote według kursu z momentu nabycia. W związku z koniecznością dokonania testu na utratę wartości wyliczono wartość użytkową poprzez: (1) zaprojektowanie przepływów gotówkowych w rublach rosyjskich , (2) przeliczenie ich na złote według prognozowanego kursu oraz (3) zdyskontowanie stopą dyskontową jednolitą do używanej dla polskich aktywów. Porównano tę wartość z ujętą w złotych wartością firmy. Przyjęto znaczne wzmocnienie rubla w stosunku do złotego, wynikające z oczekiwań wzrostu kursu rubla wobec innych walut związanego z umacnianiem się cen ropy i gazu ziemnego. Test nie wykazał konieczności rozpoznania odpisów.
KOMENTARZ EKSPERTA
@RY1@i02/2013/044/i02.2013.044.00800020k.807.jpg@RY2@
Tomasz Konieczny, partner w dziale audytu PwC oraz wykładowca Akademii PwC
Powyższy przykład pokazuje kilka typowych błędów popełnianych przez sporządzających testy na utratę wartości. Przeliczenie przepływów pieniężnych wyrażonych w walucie obcej przy stosowaniu kursów oczekiwanych, a następnie dyskontowanie kwot stopą dyskontową charakterystyczną dla waluty spółki matki jest częstym błędem popełnianym w kalkulacji wartości użytkowej. Standard (MSR36.54) wyraźnie nakazuje, żeby przepływy w walucie obcej najpierw zdyskontować, używając stopy dyskontowej charakterystycznej dla danej waluty, a następnie (jeżeli istnieje taka konieczność), kwotę zdyskontowaną przeliczyć na walutę, w której wyrażone jest aktywo, stosując kurs bieżący z daty bilansowej. Ale zanim dokonamy takiego przeliczenia, należałoby się zastanowić, w jakiej walucie należy mierzyć powstałą w wyniku nabycia wartość firmy. Otóż zgodnie z przepisami MSR21.47 wartość firmy (podobnie jak wartość noworozpoznanych aktywów w procesie alokacji ceny nabycia) związana z nabyciem działalności zagranicznej jest traktowana jako aktywo wyrażone w walucie funkcjonalnej tej działalności zagranicznej. Nie ma wątpliwości, że walutą funkcjonalną lokalnego browaru i sieci restauracji działających w Rosji jest rubel rosyjski, a zatem wartość firmy (tak samo jak wartość znaku towarowego, nazwy sieci i innych aktywów trwałych) powinna być wyrażona w tej walucie i być przeliczana na złote kursem z daty bilansowej. To oznacza, że prawidłowym postępowaniem jest sporządzenie przepływów pieniężnych w rublach rosyjskich, a następnie ich zdyskontowanie stopą odzwierciedlającą ryzyko związane z aktywami w Rosji, nie zaś stopą charakterystyczną dla aktywów polskich. Tak otrzymaną wartość odzyskiwalną należałoby porównać z wyrażoną w rublach wartością bilansową danego ośrodka wypracowującego środki pieniężne (w tym alokowaną do niego wartością firmy), dokonać odpisu, a dopiero potem przeliczyć na złote. Zastanowiłbym się dodatkowo, czy nabyte browar oraz sieć restauracji stanowią jeden, czy też dwa segmenty operacyjne. Jeżeli zarząd monitoruje wyniki osobno browaru i osobno sieci restauracji, to są one traktowane jako odrębne segmenty operacyjne. W takiej sytuacji konieczne byłoby dodatkowe rozdzielenie wartości firmy pomiędzy browar i sieć restauracji, a następnie odrębne testowanie przypisanej do poszczególnego segmentu operacyjnego wartości firmy z przepływami z działalności tych segmentów.
Agnieszka Pokojska
część 18
Masz pytanie? Napisz: agnieszka.pokojska@infor.pl
W kolejnej części omówimy produkcję w toku
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu