Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
VAT

KSeF wystartował zgodnie z harmonogramem

umowa o pracę
Choć KSeF nie jest jeszcze powszechny, niektóre firmy już próbują wymuszać na mniejszych kontrahentach szybsze korzystanie z systemu.
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

Od niedzieli 1 lutego najwięksi podatnicy VAT muszą wystawiać faktury za pomocą Krajowego Systemu e-Faktur. Zaskakuje to, jakie klauzule próbują przemycać niektóre firmy do umów zawieranych z kontrahentami.

Co da Krajowy System e-Faktur fiskusowi? Do tej pory skarbówka wiedziała kto komu sprzedał i za ile. Od 1 lutego skarbówka zaczyna się stopniowo dowiadywać - co sprzedał. W centralnym systemie faktur zaczyna widzieć całe dokumenty.

Na razie przy użyciu KSeF muszą je wystawiać najwięksi podatnicy, ale za dwa miesiące dołączy do nich kolejna, o wiele większa grupa. Wszyscy już teraz powinni wiedzieć, jak odebrać fakturę wystawioną w systemie. Nie tylko przedsiębiorcy, ale też urzędy, instytucje, samorządy.

Konsumenci będą raczej dostawać faktury tak, jak dotychczas – na papierze lub mailem. Co prawda ustawa o VAT pozwala wystawiać faktury w KSeF również konsumentom, ale sprzedawca musiałby uzgodnić z kupującym sposób udostępnienia takiego dokumentu.

Wyjątki od KSeF

Poza KSeF wciąż będą wystawiane paragony za przejazd autostradą, bilety kolejowe, paragony z kas fiskalnych (także te uznane za faktury, czyli do 450 zł). Po staremu będą też wydawane tzw. faktury fiskalne. To ważne m.in. dla kupujących paliwa na stacjach Orlenu. Spółka poinformowała, że przynajmniej do kwietnia będzie wystawiała klientom biznesowym faktury fiskalne poza KSeF, bez względu na wartość transakcji (co innego przy sprzedaży flotowej).

Choć KSeF nie jest jeszcze powszechny, niektóre firmy już próbują wymuszać na mniejszych kontrahentach szybsze korzystanie z systemu. Mając silniejszą pozycję biznesową, próbują przeforsować poprzez aneksy do umów, że zapłacą za dostawę, gdy dostaną prawidłowo wystawioną fakturę ustrukturyzowaną. I to niezależnie od tego, czy dostawca faktycznie musi już stosować KSeF. Inni chcą, żeby termin płatności biegł od dnia, w którym fakturze zostanie przydzielony numer KSeF. Niektórzy wymuszają przesyłanie wizualizacji takiej faktury. Są i tacy, którzy każą dostawcom zwracać równowartość kwoty VAT, gdyby skarbówka zanegowała odliczenie podatku z dokumentu wystawionego poza KSeF.

– Prawo podatkowe nie daje podstaw do takiego przymusu, jest to raczej nadużycie pozycji kontraktowej – mówi Piotr Juszczyk, główny doradca podatkowy InFaktu. W praktyce – jak dodaje – jest to przerzucanie ryzyka organizacyjnego i technologicznego na słabszą stronę umowy.

Co na to księgowi?

Księgowi stoją przed ogromnym wyzwaniem. Spodziewają się, że będą teraz dostawać dokumenty z kilku źródeł równocześnie. Jedne będą już zwizualizowane (a więc wystawione w KSeF), inne będą jeszcze zwykłe – przesłane na papierze lub mailem. – Musi upłynąć kilka miesięcy, żeby wszyscy się przyzwyczaili, że po wejściu w życie KSeF funkcjonujemy inaczej. Największy problem jest po stronie biznesu. Trzeba odpowiednio wytłumaczyć i zmienić sposób myślenia, postępowania z fakturami, wizualizacjami i potwierdzeniami transakcji – mówi Bożena Wodarska z MDDP Outsourcing. Jej kolega Piotr Steczyszyn przewiduje zaś, że część dostawców nie będzie chciała wystawiać faktur w KSeF, powołując się na to, że do 1 stycznia 2027 r. i tak nie grożą im za to sankcje.

Zobacz też:

KSeF ruszył, zmienił się JPK_VAT. Orlen poinformował, co z fakturami

Okres przejściowy w KSeF może być dla części podatników fikcją

Duże wyzwania przed księgowymi

Co powinni wiedzieć klienci biur rachunkowych

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.