Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Księgowość

Spółki tworzą niewystarczające odpisy od wartości niematerialnych

1 lipca 2018
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Europejski Urząd Nadzoru Giełd i Papierów Wartościowych (European Securities and Markets Authority - ESMA) opublikował raport z przeglądu sprawozdań finansowych spółek giełdowych za rok 2011. Jakie są wyniki tego przeglądu?

@RY1@i02/2013/042/i02.2013.042.18300040c.101.gif@RY2@

dr Andre Helin, prezes BDO

Celem była kontrola wyceny wartości niematerialnych i prawnych oraz stwierdzenie, w jakim zakresie spółki objęte przeglądem dokonały odpisów z tytułu utraty wartości. Raportem objęto 235 europejskich firm giełdowych działających w 23 krajach. Analizowano m.in. wartość firmy, znaki towarowe, bazy danych klientów, licencje itp. Ich wartość bilansowa w badanych podmiotach wyniosła blisko 800 mld euro.

Dla przypomnienia, spółki giełdowe sporządzają sprawozdania według Międzynarodowych Standardów Rachunkowości. Zgodnie z tymi zasadami wycenione wartości niematerialne i prawne nie podlegają amortyzacji, ale rocznym testom na utratę wartości.

Jak wynika z przeprowadzonej analizy, spółki giełdowe dokonały odpisów na utratę wartości w łącznej kwocie 40 mld euro, tj. 5 proc. łącznej wyceny tych aktywów. Tylko w niewielu przypadkach odpisy te były istotne w stosunku do wyników finansowych.

W ujęciu branżowym najwięcej odpisów z tytułu utraty wartości dokonały podmioty operujące w branży usług finansowych (19 mld euro) oraz telekomunikacji (9,7 mld euro). Wyniki analizy były zaskakujące dla ESMA, która wyraziła obawy, czy przeprowadzone przez przedsiębiorstwa testy na utratę wartości w wystarczającym zakresie uwzględniały pogarszającą się sytuację finansową w większości europejskich krajów. Ponadto ESMA stwierdziła, że forma i zakres informacji prezentowanych w rocznych sprawozdaniach na temat dokonanych odpisów były zbyt ogólnikowe i tylko w niewielkim zakresie odnosiły się do specyfiki danej jednostki i jej środowiska gospodarczego. Według ESMA problemem są:

zbyt ogólnikowe opisy głównych założeń dokonanej wyceny,

zbyt powierzchowne analizy wrażliwości,

mgliste prognozy finansowe,

niespójne i nie zawsze uzasadnione stosowane stopy dyskonta.

Not. AP

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.