Opłaca się karmić pracowników, ale nie zleceniobiorców
Kosztem podatkowym jest dla pracodawcy tylko dżem czy parówka zjedzona przez osoby zatrudnione na podstawie umowy o pracę – wynika z interpretacji dyrektora KIS.
Z pytaniem w tej sprawie zwróciła się spółka z branży informatycznej. We wniosku o interpretację poinformowała, że kupuje różne artykuły spożywcze. Wymieniła m.in.: wodę, kawę, herbatę, mleko, cukier, soki, napoje gazowane, pieczywo, serki, wędliny, masło, dżemy, jogurty, słodycze, owoce, warzywa, paluszki, płatki śniadaniowe, kanapki gotowe lub wykonane z zakupionych produktów spożywczych.
Poinformowała, że produkty te trafiają do firmowej kuchni i są ogólnodostępne dla informatyków zatrudnionych na podstawie umowy o pracę oraz dla osób współpracujących na podstawie umów cywilnoprawnych.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.