Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
CIT

Szacowanie cen transferowych na podstawie dokumentacji podatnika

Ten tekst przeczytasz w 6 minut

Coraz częściej pojawiają się przypadki, w których organy podatkowe dokonują oszacowania cen transferowych na podstawie informacji przedstawionych przez podatnika w dokumentacji podatkowej.

Analiza cen transferowych sprowadza się do porównania opisu metodologii kalkulacji ceny przedstawionej przez podatnika w dokumentacji podatkowej z faktycznie ustalonym poziomem ceny lub faktycznie osiągniętą rentownością.

Przykładowo, jeśli w dokumentacji podatkowej wskazano, że kalkulacja ceny produktów sprzedawanych do spółek powiązanych dokonywana jest na podstawie metody koszt plus z 5-proc. narzutem zysku, a dane uzyskane od podatnika wskazują, że faktyczna rentowność była niższa (i wynosiła np. 2 proc.), władze podatkowe dążą do wykazania, że różnica w oczekiwanym i osiągniętym poziomie rentowności (tj. 3 proc.) stanowi zaniżenie dochodu, o którym mowa w art. 11 ustawy o CIT (t.j. Dz.U. z 2000 r. nr 54, poz. 654 z późn. zm.).

Tego rodzaju metodologia badania cen transferowych jest niezgodna zarówno z polskimi przepisami podatkowymi, jak i standardami międzynarodowymi analizy cen transferowych opisanymi w wytycznych OECD.

Zgodnie z podstawowymi zasadami analizy cen transferowych analiza porównawcza, pozwalająca na przeprowadzenie wnioskowania o poziomie cen, jaki można uznać za zgodny z zasadą ceny rynkowej, może zostać przeprowadzona wyłącznie na podstawie danych na temat cen, marż lub poziomu zysku, jakie stosują w porównywalnych transakcjach podmioty niezależne.

Nieprzeprowadzenie przez kontrolujących procesu wnioskowania na podstawie takich danych porównawczych i ograniczenie analizy wyłącznie do przyjęcia za punkt odniesienia informacji na temat przyjętych przez podatnika zasad kalkulacji ceny przedmiotu transakcji powoduje, że niespełniony jest podstawowy wymóg nakładany na kontrolujących przez nasze przepisy. Wynik takiej analizy nie może stanowić podstawy do dokonania doszacowania dochodu.

Stosowanie opisanych metod przez organy podatkowe powoduje, że dochodzi do powstania wad metodologicznych. Wśród nich można wyróżnić:

● brak odniesienia do danych porównawczych dotyczących transakcji zawieranych przez podatników niepowiązanych, co jest fundamentalnym mankamentem prawnym; powoduje też niemożność przeprowadzenia analizy ekonomicznej ustalającej rynkowy poziom cen lub rentowności,

● dość często ceny transferowe ustalane są na podstawie danych budżetowanych, bez możliwości dokonywania zmian w trakcie okresu, na który zostały ustalone; ryzyko budżetowe spoczywa często np. na producencie grupowym, a jego realizacja może prowadzić do znacznego spadku rentowności w porównaniu z zakładanym poziomem; nieuwzględnienie tego faktu w analizie cen transferowych jest poważnym brakiem osłabiającym jej wiarygodność,

● wynikiem analizy cen transferowych jest zazwyczaj przedział wartości poziomów cen lub rentowności; każdy punkt w tym przedziale można uznać za zgodny z zasadą ceny rynkowej; jeśli w naszym przykładzie wyniki analizy porównawczej wskazywałyby, że za rynkową można uznać rentowność na poziomie 1,5 proc. - 5,5 proc., faktyczna rentowność badanego podmiotu nie powinna być przez kontrolujących kwestionowana,

● na rentowność mogą mieć również wpływ sytuacje nadzwyczajne, np. niedawny kryzys wskazał, że oczekiwania podmiotów gospodarczych odnośnie do właściwego poziomu podaży i cen produktów są często mylne; poprawna analiza cen transferowych musi brać pod uwagę wpływ takich nieprzewidywalnych zdarzeń na wyniki podatników.

Magdalena Oleksy, Rafał Sadowski

Zespół Cen Transferowych Deloitte

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.