Czy CCCTB jest korzystna dla Polski
Na temat podatków dobrze jest zacząć nieco żartobliwie. Według Komisji Europejskiej wspólna skonsolidowana podstawa opodatkowania osób prawnych (CCCTB) jest zgodna z ideą zakładającą refleksję nad systemami podatkowymi oraz przejście na opodatkowanie w większym stopniu sprzyjające wzrostowi gospodarczemu i uwzględniające aspekty związane z ochroną środowiska, które promuje strategia "Europa 2020".
Komentując stanowisko Komisji, trzeba zauważyć, że znawcy tematu dzielą się na dwie grupy. Jedni zdecydowanie odradzają traktowanie podatków jako narzędzia w gospodarce, bo rolą podatków jest tylko finansowanie uprzednio zdefiniowanych potrzeb państwa. Inni uważają przeciwnie, że za pomocą podatków należy stymulować gospodarkę w całości lub w części. Komisja opowiada się za tą drugą opcją, przy czym tekst uzasadnienia projektu CCCTB przekonuje, że stymulowana ma być cała unijna gospodarka, ale szczególnie badania i rozwój.
Przechodząc do aspektów związanych z ochroną środowiska, zwraca uwagę, że strategia "Europa 2020" dotyczy ochrony środowiska sensu largo. Przedstawia ambitny plan - cytuję - na rzecz inteligentnego i zrównoważonego rozwoju sprzyjającego włączeniu społecznemu. Plan zakłada m.in. redukcję emisji CO2 nawet o 30 proc., zwiększenie zatrudnienia, zmniejszenie ubóstwa czy doprowadzenie do tego, aby co najmniej 40 proc. młodego pokolenia zdobyło wykształcenie wyższe. Ostateczny cel wszystkiego stanowi "włączenie społeczne", a nie pogoń za USA, co zakładała poprzednia, dyskretnie anulowana, strategia lizbońska. W świetle dokumentu "Europa 2020" realizację celu będziemy zawdzięczali badaniom i rozwojowi. Notabene w dokumencie pomylono cel ze środkiem, ale nie w tym rzecz. Chodzi o to, że badania i rozwój być może zadecydują o przyszłości UE. I dlatego w kontekście tych pojęć należy budować refleksję na temat systemu podatkowego. Autorzy projektu CCCTB zarzekają się, że w Unii wspólna będzie tylko podstawa opodatkowania, a nie stawka podatku. Spora grupa euroentuzjastów uważa natomiast, że po wprowadzeniu CCCTB konieczne będzie ujednolicenie stawki podatkowej, by wyeliminować konkurencję podatkową między państwami członkowskimi. To nie jest dobry pomysł. Na konkurencję wpływają trzy czynniki - stawka podatkowa, podstawa opodatkowania oraz praktyka administracji podatkowej. Można zadekretować jednolitą czy minimalną stawkę, jak i wspólną podstawę opodatkowania. Ale praktyki stosowania prawa nie da się zadekretować. Można wprowadzić tylko zalecenia albo normy ogólne.
Dla przykładu według zaleceń OECD podatnik powinien mieć prawo do informacji, wsparcia i wysłuchania. W Polsce to zalecenie częściowo odzwierciedlają ogólne przepisy Ordynacji podatkowej o postępowaniu podatkowym. Są to przepisy, które powinny kształtować praktykę stosowania prawa. Nie kształtują. Nie wyznaczają kierunku wykładni prawa i nie stanowią podstawy rozstrzygnięcia. Inaczej jest w Holandii czy Luksemburgu, gdzie zalecenia traktuje się poważnie.
Lektura projektu dyrektywy o CCCTB nasuwa pewne spostrzeżenie. Dokument obfituje w pojęcia niedookreślone. Co oznacza, że interpretacje pojęć będą różne w poszczególnych krajach UE. Nie ma co liczyć na cudotwórczą rolę Trybunału Sprawiedliwości UE. Przedsiębiorca będzie musiał dokonać wyboru, pod jurysdykcję podatkową jakiego kraju podać badania i rozwój. Jedno jest pewne - polska administracja podatkowa jeszcze nie jest przygotowana do startu w tej konkurencji.
@RY1@i02/2011/142/i02.2011.142.086.002b.001.jpg@RY2@
Marek Bytof, partner w spółce doradztwa podatkowego Taxways
Marek Bytof
partner w spółce doradztwa podatkowego Taxways
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu