Biznes po angielsku: łatwo i przyjemnie
W Wielkiej Brytanii do założenia spółki wystarczą 24 godziny i kapitał w wysokości 1 funta. Podatek zapłaci ona raz w roku, ale jego stawka wynosi 21 proc.
Praca na własny rachunek dla jednych to realizacja idei o samostanowieniu, dla innych to jedyna oczywista forma zatrudnienia. W obu przypadkach ważny i nieunikniony jest nadzór oraz wsparcie ze strony państwa. Jakie udogodnienia, a jakie przeszkody napotykają przedsiębiorcy w Polsce i w Wielkiej Brytanii? Gdzie mogą liczyć na większe przywileje, a gdzie zmagają się z piętrzącą się biurokracją?
Self-employment
Jednoosobowa działalność gospodarcza, czyli praca na własny rachunek (samozatrudnienie), to coraz bardziej popularna na świecie forma zatrudnienia różnego rodzaju specjalistów - freelancerów. Rozwiązanie dobrze znane w Europie Zachodniej zyskuje na popularności także w Polsce. Jednak systemowe przełożenie go na nasz grunt wciąż pozostawia wiele do życzenia. Zamiast wspierać przedsiębiorczość, polskie regulacje często ją hamują, utrudniając funkcjonowanie obecnych i zniechęcając potencjalnych samozatrudnionych.
Liczba samozatrudnionych w Wielkiej Brytanii wyniosła w 2011 roku 4,9 mln (dane Office for National Statistics), i jest to najwyższy wskaźnik na Wyspach od 1992 r. Dlatego znaczenia zwrotów self-employment (samozatrudnienie) i self-employed (samozatrudniony) polscy profesjonaliści różnych dziedzin po przyjeździe na Wyspy Brytyjskie uczą się w pierwszej kolejności.
Samozatrudniony na Wyspach co roku rozlicza się z podatku dochodowego po 5 kwietnia i ma na to czas do 31 stycznia następnego roku kalendarzowego.
Takie odroczenie w czasie opłacenia należności podatkowych zaproponowane przez brytyjskiego fiskusa to niespotykane i wręcz trudne do wyobrażenia w Polsce działanie. Państwo z własnej woli pozwala płacić podatek później, co ma niebagatelne znaczenie dla osób rozpoczynających działalność gospodarczą. Bardzo często wydatki na rozpoczęcie działalności przewyższają niewielkie na początku zyski, a wtedy liczy się każdy grosz/pens w kieszeni, by przetrwać.
W Polsce samozatrudniony niestety nie ma tak komfortowej sytuacji. Już od początku musi miesięcznie lub kwartalnie płacić zaliczki na podatek dochodowy, a na koniec roku podatkowego i tak musi złożyć całe zeznanie i w najgorszym przypadku dopłacić różnicę.
Kwota wolna
Każdej osobie pracującej w Wielkiej Brytanii, bez względu na formę zatrudnienia, przysługuje znacząco wyższa niż w Polsce kwota wolna od podatku. Bardzo zręcznie nazywana personal allowance, co w wolnym tłumaczeniu oznacza "osobisty przydział", i doskonale pokazuje, iż są to pieniądze wyłącznie dla osoby, która je zarobiła. W roku podatkowym 2012/13 jest to 8105 funtów, czyli równowartość ponad 40 tys. zł. Polskie personal allowance jest bardziej skomplikowane i o wiele mniej imponujące. W zależności od przypadku wynosi obecnie 3091 zł (jeśli jest to nasz całkowity roczny dochód) lub 556,02 zł (kwota wolna od podatku przy wyższych zarobkach), czyli prawie niewidoczny ułamek tego, co oferuje system brytyjski.
Rejestracja działalności
W Wielkiej Brytanii korzystniej wygląda również kwestia rejestracji jako self-employed, gdyż można to zrobić w ciągu 3 miesięcy od momentu faktycznego rozpoczęcia własnej działalności. Oszczędza to nowemu przedsiębiorcy czas potrzebny na rozkręcenie biznesu i zdobycie kontrahentów, odkładając sprawy urzędowe na później. W Polsce nie ma takiego rozwiązania. Rozpocząć działalność można dopiero w dniu złożenia wniosku. Nasze wcześniejsze działania nie są uznawane awansem na poczet czynności zmierzających ku założeniu własnego biznesu.
Ubezpieczenie
Osoby prowadzące własną działalność gospodarczą zobligowane są, zarówno nad Wisłą, jak i nad Tamizą, do płacenia za siebie składki na ubezpieczenia społeczne i zdrowotne. Odpowiednikiem polskich składek zusowskich są na Wyspach tzw. National Insurance Contributions (NIC). W Polsce samozatrudniony za składki (ZUS i ubezpieczenie zdrowotne) musi zapłacić miesięcznie nawet ponad 900 zł. Comiesięczne płatności to kolejny uciążliwy przymus, którego nie ma w Wielkiej Brytanii. Tu odkłada się to w czasie i obciąża self-employed składkami raz na pół roku. Jeśli zarobki nie przekroczą 5595 funtów rocznie, nie trzeba płacić składek, a powyżej tego poziomu wynoszą 2,65 funta tygodniowo (również płatne raz na pół roku), w ramach tzw. Class 2 National Insurance Contributions. Niestety i w Wielkiej Brytanii ten system jest dość skomplikowany, ponieważ zarabiający między 7605 a 42 475 funtów rocznie muszą płacić dodatkowe 9 proc. swojego dochodu w ramach Class 4 National Insurance Contributions. Dodatkowo od zarobków powyżej tej kwoty, na poczet składek socjalnych, płaci się jedynie 2 proc. Te zobowiązania są powiązane z podatkiem dochodowym i uiszczane z odpowiednim opóźnieniem, co ponownie daje każdemu samozatrudnionemu dłuższy okres oddechu finansowego, szczególnie potrzebnego na początku działalności.
Wspieranie własnej przedsiębiorczości, głównie jednoosobowej, to jeden z atutów, jakie oferuje brytyjski rynek pracy i system podatkowy. Mimo że Wielka Brytania znana jest z rozbudowanego systemu socjalnego dla osób niepracujących, rząd również wspiera pracujących, ale zarabiających niewiele, a także samozatrudnionych. Osoby bezdzietne powyżej 25 roku życia o niewielkich dochodach, a także młodsze i posiadające dzieci, mogą liczyć na Working Tax Credit. Jego wysokość zależy od tygodniowego czasu pracy, rocznych zarobków, sytuacji rodzinnej, a także od wysokości i czasu pracy partnera.
Limited
Przedsiębiorcy w Wielkiej Brytanii, którzy chcą zwiększyć wiarygodność swojej coraz lepiej prosperującej firmy, mogą zdecydować się na otworzenie spółki limited (Ltd). Jest to odpowiednik polskich spółek z ograniczoną odpowiedzialnością, który można założyć w ciągu 24 godzin. Kapitał potrzebny do uruchomienia takiego podmiotu gospodarczego w Wielkiej Brytanii wynosi symbolicznego funta (ok. 5 zł), a tymczasem w Polsce potrzeba aż 5 tys. zł.
Brytyjskie firmy limited są obłożone podatkiem dochodowym od przedsiębiorstw, tzw. Corporation Tax. Co ważne dla nowych podmiotów, płatności odbywają się tylko raz w roku i pierwsza z nich musi się odbyć w ciągu 9 miesięcy, licząc od pierwszego pełnego roku działalności. Nowym przedsiębiorcom daje to faktycznie aż 21 miesięcy od momentu założenia firmy na ustabilizowanie sytuacji finansowej, bez potrzeby pozbywania się cennego kapitału. W Polsce nie dość, że trzeba pamiętać o comiesięcznych zaliczkach, to po roku funkcjonowania spółki i tak trzeba (w ciągu 3 miesięcy) zrobić rozliczenie CIT. W Polsce, zgodnie z ustawą o podatku dochodowym od osób prawnych stawka CIT wynosi 19 proc., w Wielkiej Brytanii 21 proc.
Spółki limited oraz z o.o. mogą zatrudniać pracowników. W Wielkiej Brytanii wiąże się to z odprowadzaniem w ich imieniu składek na ubezpieczenia społeczne Class 1 National Insurance Contributions w wysokości 13,8 proc. od dochodów powyżej 7488 funtów. Pracownik płaci 12 proc. od zarobków między 7605 a 42475 funtów. Na pozostałe zarobki powyżej tego progu obowiązuje stawka 2-proc. W Polsce system jest bardzo skomplikowany. W dużym uproszczeniu pracodawca zatrudniający pracownika za minimalne wynagrodzenie musi wpłacić do ZUS w ramach ubezpieczeń emerytalnych, rentowych, chorobowych i wypadkowych niemal 16 proc., a sam pracownik 13,7 proc. Do tego dochodzą jeszcze stałe opłaty m.in. za ubezpieczenie zdrowotne i fundusz pracy. Dla porównania obecnie za statystycznego Kowalskiego zarabiającego miesięcznie 1500 zł do ZUS w sumie wpływa około 600 złotych. Pracodawca brytyjski także musi pamiętać o podatku dochodowym swoich pracowników, który płaci za nich do Her Majesty Revenue & Customs. Powyżej przywołanego już personal allowance, a poniżej kwoty 34 370 funtów stawka ta wynosi 20 proc., do 150 tys. funtów podatek to 40 proc. (w Polsce zgodnie z ustawą o podatku dochodowym od osób fizycznych obowiązują dwie stawki PIT - 18 proc. i 32 proc.). W Wielkiej Brytanii te płatności można uiszczać miesięcznie lub kwartalnie. [przykład]
Zarówno spółki z o.o., jak i limited mają prawo do wypłaty dywidendy swoim akcjonariuszom. Są one oczywiście opodatkowane, gdyż stanowią część dochodu osoby prywatnej. W Polsce pobiera się generalnie zryczałtowaną stawkę w wysokości 19 proc. W Wielkiej Brytanii wygląda to inaczej. W roku fiskalnym 2012/2013 ta część dywidend, która zaliczy się jako dochód do poziomu 34 370 funtów, jest opodatkowana na poziomie 10 proc. przy jednoczesnym 10-proc. zwolnieniu (tax credit on dividends). Do wysokości 150 tys. funtów efektywne opodatkowanie wynosi 22,5 proc.
Samozatrudnieni = zatrudnieni
W Wielkiej Brytanii doszło do ciekawego zjawiska, polegającego na tym, że samozatrudnieni w świetle przepisów zachowują się na rynku pracy jak zatrudnieni. Dzieje się tak np. w sektorze budowlanym. Samozatrudniony uzyskuje status podwykonawcy (subcontractor) u głównego wykonawcy robót (contractor). Otrzymuje wtedy od niego comiesięczne zestawienie należności, od których jest pobierane 20 proc. na rzecz podatku dochodowego.
Dobrodziejstwem Unii Europejskiej jest coraz bardziej ujednolicone prawo gospodarcze oraz wiele praktycznych ułatwień w handlu. Zarówno polscy, jak i brytyjscy przedsiębiorcy mogą korzystać ze zwolnień w VAT w sytuacji, gdy wymiana handlowa odbywa się między dwoma krajami Wspólnoty (np. Polska - Wielka Brytania). Tym samym firma A z Londynu może nabyć towar X od firmy B z Warszawy, bez płacenia wysokiego 23-proc. VAT. Zapłaci tylko za towar, a VAT od zysków firmy odprowadzi przy sprzedaży w Londynie.
W Wielkiej Brytanii także lokalne władze wspomagają lokalnych przedsiębiorców, w tym polskich. Doskonałym przykładem może być polski sklep "Sezam" w zachodniolondyńskim Hayes. Celem poprawienia wyglądu handlowego deptaka radni dzielnicy Hillingdon przyznali pieniądze na modernizację wejścia poprzez zamontowanie nowego szyldu oraz markizy.
Ważne
Nowy przedsiębiorca w Wielkiej Brytanii ma aż 21 miesięcy od momentu założenia firmy na ustabilizowanie sytuacji finansowej i zapłatę pierwszego podatku dochodowego
Przykład
Koszty pracownika i pracodawcy przy najniższej płacy krajowej
Wynagrodzenie miesięczne brutto: 1500
Do ZUS:
● składki (miesięcznie): na ubezpieczenia emerytalne: 146,40 (1500 x 9,76 proc.) na ubezpieczenie rentowe: 22,5 (1500 x 1,5 proc.) na ubezpieczenie chorobowe: 36,75 (1500 x 2,45 proc.) podstawa wymiaru składki na ubezpieczenie zdrowotne: 1294,35 (1500 - 205,65)
● składka (miesięcznie) na ubezpieczenia zdrowotne: 116,49 (1294,35 x 9 proc.) Składka zdrowotna odejmowana od zaliczki: 100,31 (1294,35 x 7,75 proc.)
Koszty uzyskania przychodu: 111,25
Dochód (po zaokrągleniu do pełnych złotych, przy założeniu, że podatnik złożył PIT-2): 1183 (1500 - 111,25 - 205,65)
Zaliczka na PIT (po zaokrągleniu do pełnych złotych): 66,00 [(1183 x 18 proc.) - 46,33 - 100,31]
Wynagrodzenie netto: (1500,00 - 205,65 - 116,49 - 66,00) = 1111,86, czyli 74,12 proc. wynagrodzenia brutto
Do ZUS:
● składki (miesięcznie): na ubezpieczenia emerytalne: 146,40 (1500 x 9,76 proc.) na ubezpieczenie rentowe: 97,50 (1500 x 6,5 proc.) na ubezpieczenie wypadkowe (przykładowo 1 proc.): 15 (1500 x 1 proc.) suma składek: 258,90 (146,40 + 97,50 + 15)
Fundusz Pracy: 36,75 (1500 x 2,45 proc.)
FGŚP (0,10 proc.): 1,5 (1500 x 0,01 proc.)
Łączny koszt wynagrodzenia: (1500 + 297,15) = 1797,15, czyli 119,81 proc. wynagrodzenia brutto
Wynagrodzenie miesięczne brutto: 1053,87
National Insurance Contributions: 50,38
Podatek dochodowy: 75,60
Wynagrodzenie netto: (1053,87 - 50,38 - 75,60) = 927,89, co stanowi 88,05 proc. wynagrodzenia brutto
Wynagrodzenie miesięczne brutto: 1053,87
National Insurance Contributions: 59,32
Łączny koszt wynagrodzenia: (1053,87 + 59,32) = 1113,19, co stanowi 105,63 proc. wynagrodzenia brutto
8105 funtów czyli równowartość ponad 40 tys. zł, wynosi w roku podatkowym 2012/2013 kwota wolna od podatku
http://www.ons.gov.uk/ons/rel/lms/labour-market-statistics/november-2011/statistical-bulletin.html
@RY1@i02/2012/170/i02.2012.170.07100100h.805.jpg@RY2@
Monika Sharma, właścicielka biura księgowo-doradczego Mega Business Services Ltd.
Monika Sharma
właścicielka biura księgowo-doradczego Mega Business Services Ltd.
Podstawa prawna
Ustawa z 15 lutego 1992 r. o podatku dochodowym od osób prawnych (t.j. Dz.U. z 2011 r. nr 74, poz. 397 z późn. zm.). Ustawa z 26 lipca 1991 r. o podatku dochodowym od osób fizycznych (t.j. Dz.U. z 2012 r., poz. 361 z późn. zm.).
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu