Spółki osobowe bez dokumentacji podatkowej, ale czy na pewno
Mimo że ustawa wyłącza takie podmioty z obowiązku dokumentowania transakcji dla podmiotów powiązanych, to istnieje realne zagrożenie, że zostaną nim objęte. Będą sporządzać taką dokumentację dla swoich wspólników
@RY1@i02/2014/250/i02.2014.250.07100050b.802.jpg@RY2@
Od 2015 roku zmienią się zasady wyznaczania jednostek zobowiązanych do sporządzania dokumentacji podatkowej właściwej dla podmiotów powiązanych. I choć do przygotowywania takiej dokumentacji nadal nie będą zobligowane spółki cywilne i osobowe prawa handlowego inne niż spółka komandytowo-akcyjna (SKA), to wykonywanie działalności gospodarczej w takiej formule nie wyeliminuje całkowicie obowiązku prowadzenia dokumentacji.
W przyszłym roku podatkowym dokumentację podatkową dotyczącą transakcji z podmiotami powiązanymi (w dalszym ciągu) sporządzi podatnik. To, że ustawodawca pozostał przy pojęciu "podatnika" jest o tyle istotne, iżeż w przepisach o szacowaniu dochodu, do których w dalszym ciągu będzie nawiązywał w regulacjach wprowadzających obowiązek sporządzania dokumentacji, mowa będzie, szerzej, o osobach fizycznych, osobach prawnych i jednostkach organizacyjnych niebędących osobami prawnymi. Mogłoby się zatem wydawać, że w efekcie spółki cywilne i osobowe prawa handlowego niebędące podatnikami CIT (czyli jawne, komandytowe, partnerskie), nadal nie będą przygotowywały dokumentacji podatkowej transakcji z podmiotami powiązanymi. Formalnie to prawda. Jednak w pewnych okolicznościach spółki te będą musiały w praktyce przyjmować na siebie "fizyczne" przygotowanie dokumentacji podatkowej.
Dwie przesłanki
W pierwszej kolejności przesądzić może o tym fakt, że poszerzony został krąg podmiotowy szacowania dochodu. Tak jak wskazałem, organy będą mogły szacować dochody jednostek organizacyjnych nieposiadających osobowości prawnej, co wobec faktu, że spółki cywilne i osobowe prawa handlowego (inne niż SKA) nie są podatnikami przesądzi o tym, iż w rzeczywistości będzie miało miejsce szacowanie dochodu nie spółek, a ich wspólników (ale w odniesieniu do spółek). W konsekwencji spółka taka dla wykazania rynkowości transakcji, niejednokrotnie z samej tylko ostrożności podatkowej, zapewne sporządzi dokumentację, by docelowo wykazać rynkowość swoich transakcji, a co za tym idzie i dochodów wspólników.
Drugą przesłanką pośrednią, która zapewne zmusi spółkę do sporządzania dokumentacji podatkowej, jest ustalenie ustawowe, wedle którego za transakcję będzie uznawane zawiązanie umowy spółki niebędącej podatnikiem podatku dochodowego. Od 2015 roku będzie to wyraźnie zapisane w obu ustawach o podatkach dochodowych. Z uwagi na to, że wspólnicy spółki cywilnej i spółek osobowych prawa handlowego (oprócz SKA) są podatnikami, to jeśli łączna wartość wkładów wspólników do takiej spółki przekroczy równowartość 50 000 euro (gdy któryś ze wspólników będzie pochodził z raju podatkowego - równowartość 20 000 euro), będą zobligowani do sporządzenia umowy podatkowej właściwej dla transakcji podatkowych dokonywanych między podmiotami powiązanymi (oczywiście o ile umowę spółki zawiążą podmioty ze sobą powiązane). Domyślać się można, że w praktyce, w większości przypadków, faktycznie obowiązek taki realizowany będzie przez służby podatkowe samej spółki (chociaż formalnie dokumentację będą musieli sporządzać wspólnicy). Można zatem z dość dużym prawdopodobieństwem przyjąć, iż w praktyce dokumentacja taka będzie przygotowywana dla wspólników przez same spółki (zwłaszcza gdy takimi wspólnikami będą osoby fizyczne).
Kontrola także wstecz
"Przy okazji" warto zwrócić uwagę na sprawę, o której niejednokrotnie już wspominałem w odniesieniu chociażby do szacowania dochodu. Otóż wspólnicy będą musieli odpowiedzieć sobie na pytanie, czy obowiązek sporządzenia dokumentacji dotyczył będzie wyłącznie tych umów spółek cywilnych i osobowych prawa handlowego (poza SKA), które zawiązane będą po 2014 roku, czy również tych, które zyskały swój byt prawny wcześniej, zanim prawodawca wyraźnie wskazał, że zawiązanie umowy spółki niebędącej osobą prawną jest "transakcją" (w znaczeniu CIT i PIT).
Na pomoc prawodawcy nie ma co liczyć, gdyż w ustawie zmieniającej ustawy o podatkach dochodowych zabrakło przepisów przejściowych rozstrzygających taki problem. Wprawdzie użyte sformułowanie "Podatnicy dokonujący transakcji, w tym zawierający umowy spółki niebędącej osobą prawną," mogłoby sugerować, że dokumentacją objęte będą tylko świeżo zawarte umowy (w nowym stanie prawnym), jednak - na co zwracałem już niejednokrotnie uwagę - obawiam się, że organy podatkowe spróbują poszerzyć taki obowiązek na wcześniejsze umowy (i odnosić to do podziału zysku spółki). Oczywiście próby takie mogą mieć charakter pośredni, a nie przybierać postać "ataków" frontalnych. Wystarczy bowiem, że organy podejmą próby szacowania dochodów wspólników analizując przy tym "rynkowość" zasad podziału zysku spółki - wówczas dla uzasadnieniae rynkowości działania niezbędne może okazać się sporządzenie dokumentacji podatkowej właściwej dla transakcji pomiędzy podmiotami powiązanymi.
Zatem istnieje duże prawdopodobieństwo, że pomimo iż spółki cywilne i prawa handlowego jako nieposiadające statusu podatników CIT ani PIT nie będą formalnie zobligowane do sporządzania dokumentacji dla transakcji pomiędzy podmiotami powiązanymi, to w praktyce często będą musiały przygotować taką dokumentację dla swoich wspólników.
Radosław Kowalski
doradca podatkowy
Podstawa prawna
Ustawa z 29 sierpnia 2014 r. o zmianie ustawy o podatku dochodowym od osób prawnych, ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. poz. 1328).
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu