Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Opinie

Renesans filozoficzny

14 maja 2020
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty

K iedy historia na chwilę się zatrzymuje – przez kryzys finansowy, trzęsienie ziemi, epidemię – komentatorzy ustawiają się w kolejce, żeby jak najszybciej zapakować możliwe konsekwencje wydarzenia do swoich ideologicznych toreb. Lewicowcy krzyczą, że kryzys sprowadzi lewicową rewolucję; państwowcy twierdzą, że umocni państwo; prawica głosi rychły renesans narodu; wieszcze Doliny Krzemowej utrzymują, że zaraz świat na dobre przeniesie się w chmurę. Teraz nadeszła moja kolej; ja też chcę to i owo ugrać na tym kryzysie. Moja skromna teza brzmi: pandemia przyniesie odrodzenie nauk humanistycznych. Brzmi nieprzekonująco? Może jednak uda mi się państwa przeciągnąć na moją stronę.

W czasach, gdy z kranu leci ciepła woda, rośnie PKB, a polityka jest niszowym show dla hobbystów, państwo po prostu trwa. Nikt się nie zastanawia, z jakiego powodu istnieje i jakim celom służy. Ot, rzecz zastana. We fragmentarycznych zrywach ludzie niekiedy domagają się odeń jakichś konkretnych rzeczy – zmniejszenia lub zwiększenia podatków, uproszczenia prawa, oczyszczenia sądów z komunistów (Polska) lub białych mężczyzn (USA). Grupy społeczne żądają większej widzialności i szacunku, mniej zarabiający nań złorzeczą, a bogacze nie mówią nic (chyba że wypiją zbyt dużo szampana na bankiecie u ministra).

Wszystkie te postulaty są jednak oderwane od całościowych wizji tego, czym państwo, jako takie, być powinno. Jaka jest jego funkcja? Po co w ogóle istnieje? Czego należy odeń wymagać, co leży poza jego obowiązkami? Nawet debaty między lewicą a neoliberałami zwykle nie dotyczą tych fundamentalnych kwestii. Ograniczają się często do argumentów ekonomicznych. Co powoduje dobrobyt? Co sprawia, że ten czy inny człowiek będzie miał wystarczające środki do życia? Lewicowiec powie, że tylko dochód podstawowy, neoliberał będzie twierdził, że wyłącznie charakter i praca. Jeden i drugi mówią, co dla ludzi jest lepsze, ale z rzadka tylko jeden lub drugi zastanowi się poważnie i głęboko nad tym, dlaczego w ogóle państwo jest bytem, który powinien dbać o obywateli.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.