Czas koronademokracji
P o licja masowo aresztująca zakażonych? Zakaz zgromadzeń publicznych wprowadzony na długie lata? Więzienia dla krytyków działań rządu w walce z epidemią? To scenariusze z filmów katastroficznych. Nas to na pewno nie będzie dotyczyć. No chyba, że…
W przerwach między częstym myciem rąk (tak – to działa) warto dmuchać na zimne i równie zimno przyglądać się dokonującej się właśnie zmianie. Zamknięte (częściowo) galerie handlowe oraz przejścia graniczne dla ruchu lotniczego, kolejowego i autobusowego to jedna z ostatnich decyzji, jakie podjął rząd, by ograniczyć rozprzestrzenianie się koronawirusa. Ministerstwo Zdrowia poinformowało, że wprowadza stan zagrożenia epidemicznego. Oznacza to „czasowe ograniczenie określonego sposobu przemieszczania się, czasowe ograniczenie lub zakaz obrotu i używania określonych przedmiotów lub produktów spożywczych” czy „nakaz udostępnienia nieruchomości, lokali, terenów i dostarczenia środków transportu do działań przeciwepidemicznych przewidzianych planami przeciwepidemicznymi”. Sejm przyjął ustawę o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych. Rząd może wprowadzić m.in. obowiązek poddania się badaniom lekarskim czy nakaz ewakuacji.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.