Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Opinie

Jawność? W Sądzie Najwyższym to nie problem

8 lutego 2021
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

Naszych stałych Czytelnik ó w tytuł niniejszego komentarza może wprawić w osłupienie. A to dlatego, że raptem wczoraj opublikowaliśmy świetny tekst mojej redakcyjnej koleżanki Małgorzaty Kryszkiewicz pt. „ Jawność? W Sądzie Najwyższym to (nadal) problem ” . Ale jak przystało na gazetę, kt ó ra patrzy obiektywnie, pisze odpowiedzialnie ‒ czasem należy skrytykować, a niekiedy pochwalić. I właśnie dziś jest okazja, by docenić I prezes SN Małgorzatę Manowską. Bo w ostatnich dniach zrobiła coś bardzo ważnego dla renomy Sądu Najwyższego.

Jak zapewne wszyscy już wiedzą, 25 marca 2021 r. Sąd Najwyższy odpowie na kilka pytań dotyczących tzw. kredytów walutowych. Będzie to najważniejsza uchwała 2021 r., a być może też jedna z najważniejszych uchwał w XXI w. Bo ‒ mówiąc wprost ‒ sprawa dotyczy setek tysięcy Polaków oraz tysięcy postępowań sądowych. Sąd Najwyższy najprawdopodobniej wreszcie powie, kto w tych sporach ma rację. A sędziowie sądów powszechnych w indywidualnych sprawach pójdą śladem swoich bardziej doświadczonych kolegów, którzy wskażą abstrakcyjnie, jak należy rozpatrywać dane zagadnienia.

I wszystko byłoby cudownie, gdyby nie fakt, że do sprawy frankowej wyznaczono posiedzenie niejawne. Innymi słowy, obywatele nie poznaliby ustnych motywów rozstrzygnięcia. Dziennikarze zaczęliby szybko sobie dopowiadać, dlaczego SN orzekł właśnie tak, a nie inaczej, i nieświadomie wprowadzaliby swych odbiorców w błąd. Wreszcie SN stałby się zamkniętą twierdzą nie dla maluczkich.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.