Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Opinie

Profesorska szarża na manowce

8 listopada 2022
Ten tekst przeczytasz w 5 minut

G łośne oświadczenie 30 sędzi ó w Sądu Najwyższego, w kt ó rym stwierdzili, iż nie będą uczestniczyć w posiedzeniach SN z udziałem os ó b powołanych z rekomendacji obecnej KRS, wywołało reakcję, kt ó rej sygnatariusze chyba się nie spodziewali.

W istocie bowiem nie ma w tym oświadczeniu żadnego novum. Znaczna część tzw. starych sędziów Sądu Najwyższego, powołując się na brzmienie uchwały połączonych izb SN z 23 stycznia 2020 r. oraz dotychczas zapadłe - głównie przed trybunałem w Strasburgu - wyroki podające w wątpliwość status tzw. neosędziów w SN, jedynie podtrzymała swe wcześniejsze konsekwentne stanowisko w przedmiotowej sprawie. Przytoczono znaną argumentację, zgodnie z którą dzielenie składu z sędzią orzekającym w SN powołanym na urząd z rekomendacji KRS po kwietniu 2018 r. zawsze stanowi bezwzględną przyczynę odwoławczą bądź nieważność postępowania.

Tournée ze swadą

Kilka dni po ujawnieniu oświadczenia do wiadomości publicznej podano, że podczas posiedzenia połączonych izb SN - to jest Cywilnej oraz Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych -orzekający w tej ostatniej prof. Paweł Czubik złożył wniosek, by przekazać oświadczenie 30 sędziów SN I prezes SN. Miałaby ona rozważyć konieczność zwrócenia się do prezydenta w trybie art. 36 par. 1 ustawy o SN (t.j. Dz.U. z 2021 r. poz. 1904 ze zm.) o stwierdzenie zrzeczenia się urzędów przez sędziów, którzy złożyli podpisy pod tym oświadczeniem.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.