Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Opinie

Marzenie o innym świecie

Marzenie o innym świecie
rys. Stanisław Gajewski
6 września 2024
Ten tekst przeczytasz w 10 minut

Po lekturze tej książki, kiedy wyczerpani nawracającymi chichotami w końcu ją zamkniecie, dopadnie was egzystencjalny lęk

Wracam do tej książki po latach (albo i – strach przyznać – dekadach). Pierwsze wrażenie? Zawrót głowy oraz niepokojące poczucie, że się w czymś ugrzęzło. „49 idzie pod młotek” wciąga; nie wciąga jednak jak kryminalny page turner (którego zresztą – na jakimś poziomie odczytania – jest pastiszem), lecz jak bagno. Bagno informacyjnego chaosu, sprzecznych komunikatów i skromnie dawkowanej nadziei.

„49 idzie pod młotek” to przede wszystkim książka, o której trudno pisać. Bo to klasyka literatury amerykańskiej i jeden z aktów założycielskich postmodernizmu. Na jej temat powstała biblioteka tomów i artykułów naukowych. Ma nawet, skądinąd bardzo ciekawy, przewodnik encyklopedyczny po swojej zawiłej treści (J. Kerry Grant, „A Companion to The Crying of Lot 49”, The University of Georgia Press 1994). Z drugiej strony: powieść Pynchona mimo swoich niewielkich rozmiarów pozostawia każdemu czytelnikowi miejsce, aby mógł wydeptać sobie na jej terytorium własną ścieżkę – taka jest siła dobrze pomyślanej metafory.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.