Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Opinie

Najsłynniejszy cytat naszych czasów

22 sierpnia 2025
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

„Kryzys polega na tym, że stare umiera, a nowe nie może się narodzić”. Założę się o stówę (może być nawet w euro), że każdy z czytelników gdzieś już to zdanie słyszał lub czytał. Bo mamy tu do czynienia z najbardziej nadużywaną myślą ostatnich lat.

Pierwszy te słowa zapisał włoski marksista Antonio Gramsci. Zrobił to w jednym z 30 kajecików, które pracowicie zapełniał, odsiadując haniebnie długi wyrok w faszystowskim więzieniu. Spędził w nim 11 długich lat, tracąc zdrowie oraz życie. Końca wyroku nie doczekał – zmarł w 1937 r. Legenda Gramsciego stała się po II wojnie światowej jednym z filarów europejskiego antyfaszyzmu. A jego więzienna spuścizna doczekała się niezliczonej ilości interpretacji, czyniąc z Włocha najważniejszego zachodniego neomarksistę drugiej połowy XX w. i postać dla lewicy włoskiej, niemieckiej czy angielskiej fundamentalną. Dość powiedzieć, że na jego koncepcję hegemonii kulturowej powołują się dziś chętnie nawet antymarksiści z nowej prawicy. Właśnie po to, by pokazać, jak wygodnie umościła się w przestrzeni symbolicznej współczesna zachodnia lewica.

Ciekawe jest jednak to, że kariera cytatu to zjawisko znacznie późniejsze, bo już XXI-wieczne. Tak twierdzi japońsko-autralijski badacz Christopher Hobson. Jego zdaniem hasło „Stare umiera, nowe nie może się narodzić” swoje niesamowite życie po życiu zaczęło na naszych oczach po kryzysie finansowym 2008 r. Od tamtej pory pojawia się w publicystyce wszystkich świętych współczesnego mainstreamu. Od angielskiego „Guardiana” po „The New York Review of Books”, z uwzględnieniem dokumentów monachijskiej konferencji bezpieczeństwa i szczytu w Davos.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.