Prezydentura Nawrockiego jest o stylu, a nie decyzjach
Rok prezydentury Karola Nawrockiego upłynął pod znakiem rekordowej liczby wet i ostrego sporu z rządem Donalda Tuska. Ale sprowadzanie jego prezydentury do decyzji legislacyjnych może być błędem. Dla wyborców równie ważne, a być może ważniejsze, jest to, jaki wizerunek ma jego prezydentura.
Rocznica objęcia urzędu przez Karola Nawrockiego naturalnie skłania do analizy jego aktywności. W debacie publicznej szczególnie mocno wybrzmiewa wątek wet. Nie powinno to dziwić, bo uprawnienie do odsyłania ustaw do Sejmu jest politycznie jednym z kluczowych narzędzi prezydenta, które rodzi istotne konsekwencje polityczne i państwowe. Rekordowa liczba ustaw, których Nawrocki nie podpisał, rodzi dyskusję, czy taka skala nie jest próbą paraliżowania rządu.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.