Dziennik Gazeta Prawana logo

Kara nawet 370 tys. zł za YouTube i TikToka? Sprawa Jasia Kapeli to ostrzeżenie nie tylko dla influencerów

vod film serial internet tantiemy prawo
Podmiot dostarczający audiowizualną usługę medialną na żądanie powinien dokonać zgłoszenia o wpis do wykazu VOD.Shutterstock
9 minut temu

Jeszcze kilka lat temu prowadzenie kanału na YouTube czy profilu na TikToku kojarzyło się przede wszystkim z marketingiem, budowaniem własnej marki albo działalnością influencerską. Dzisiaj może oznaczać także wejście w obszar regulowany ustawą o radiofonii i telewizji. I to z konsekwencjami finansowymi, których skala może być dla twórcy czy przedsiębiorcy zaskakująca.

Dobrym przykładem jest głośna obecnie sprawa publicysty i aktywisty Jasia Kapeli. Jak wynika z informacji podanych przez niego samego i opisywanych następnie przez media, Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji wszczęła wobec niego dwa postępowania administracyjne – dotyczące profilu na TikToku oraz kanału na YouTube. Chodzi o świadczenie, zdaniem organu, audiowizualnych usług medialnych na żądanie bez wcześniejszego dokonania wymaganego zgłoszenia do wykazu prowadzonego przez Przewodniczącego KRRiT. Kapela ocenia, że maksymalne łączne zagrożenie finansowe w obu sprawach może wynosić około 370 tys. zł.

Pozostało 94% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Skorzystaj z PROMOCJI

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: edgp.gazetaprawna.pl/Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.