Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Kiełbasa wyborcza na cienkim budżetowym lodzie

worek z pieniędzmi skuty łańcuchem i kłódką - czy rząd będzie wstanie utrzymać dyscyplinę budżetową w roku wyborczym
Nie po raz pierwszy okazało się, że w miejscu pomiędzy „podniesiemy” a „podnieśliśmy” objawiła się całkiem pokaźna dziura w budżecie.Shutterstock
dzisiaj, 10:16

Rząd wraca do podatkowych obietnic KO: podniesienia kwoty wolnej do 60 tys. zł i drugiego progu do 140 tys. zł. Według szacunków Ministerstwa Finansów obie zmiany mogą kosztować budżet ok. 70 mld zł. Rok przed wyborami trzeba więc pogodzić wyborczą kiełbasę z budżetową dietą.

W polityce coraz bardziej czuć zbliżający się koniec kadencji parlamentu. Powietrze gęstnieje nie tylko z powodu upałów; obietnice zaczynają nabierać rumieńców, a politycy częściej spoglądają nie na kalendarz legislacyjny, lecz na kalendarz wyborczy. Można powiedzieć, że anglosaska lame duck (dosłownie – kulawa kaczka, a idiomatycznie – polityk schodzący z urzędu, choć wciąż pozostający u władzy) w polskich warunkach kuleje jeszcze bardziej. Otóż kaczka à la polonaise potyka się dodatkowo o kłody mające formę prezydenckiego prawa weta. Dlatego istotne jest dziś nie tyle to, co rząd zrobi, ale może nawet bardziej – co jeszcze obieca.

Pozostało 85% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.