Odkręcanie deregulacji w nieruchomościach. Lekarstwo na chaos czy powrót do fikcji?
Ministerstwo Rozwoju i Technologii rozważa częściowe wycofanie się z deregulacji zawodów zarządców i pośredników nieruchomości. Po 12 latach od reformy wraca pytanie: czy rynek sam się uregulował, czy potrzebuje twardych zasad?
Ministerstwo Rozwoju i Technologii planuje odwrócić deregulację zawodu zarządcy, a być może także pośrednika w obrocie nieruchomościami. Nic jednak nie jest jeszcze przesądzone: nie ma żadnej konkretnej propozycji, a na razie trwają rozmowy i przymiarki. Być może powstanie projekt, a być może nie. Ale już sama zapowiedź zmian zaktywizowała środowisko...
To było 12 lat temu. Wtedy, tak jak i dziś, politycy zdobywali punkty wśród wyborców, deregulując. Wówczas panowała moda na deregulację zawodów. Pod nóż trafiły dwa z trzech zawodów nieruchomościowych: pośrednicy i zarządcy. Rzeczoznawców majątkowych oszczędzono. Zniknął obowiązek posiadania licencji zawodowej oraz wpisu do rejestru prowadzonego przez ministerstwo odpowiedzialne za budownictwo. Zniesiono też wymóg wykształcenia wyższego oraz zlikwidowano komisję odpowiedzialności zawodowej, która prowadziła postępowania dyscyplinarne.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.