Ślubowanie w Trybunale tylko dla wybranych. Kryzys w TK się pogłębia
Decyzja Karola Nawrockiego o odebraniu ślubowania tylko części sędziów Trybunału Konstytucyjnego nie rozwiązuje kryzysu, lecz go pogłębia. Zamiast stabilizacji mamy kolejną odsłonę sporu o legalność i przyszłość jednej z kluczowych instytucji państwa.
Decyzja Karola Nawrockiego o przyjęciu ślubowania wyłącznie od dwojga sędziów do Trybunału Konstytucyjnego – Magdaleny Bentkowskiej i Dariusza Szostka – pogłębia stan niestabilności w jednym z najważniejszych organów w państwie. Prezydent, nie zapraszając do pałacu pozostałej czwórki wybranej przez Sejm (Krystiana Markiewicza, Anny Korwin-Piotrowskiej, Macieja Taborowskiego i Marcina Dziurdy), nie przedstawił klarownego uzasadnienia swojej decyzji. Nakreślona przez ministra Zbigniewa Boguckiego argumentacja, sprowadzająca się do tego, że od rozpoczęcia kadencji Nawrockiego pojawiły się dwa wakaty w TK, które właśnie uzupełnił – jest dość nieostra. Podobnie jak wcześniejsze argumenty, które pojawiły się w debacie publicznej, wskazujące na wadliwość procedury wyborczej z uwagi na „masowe” rekomendacje kandydatów na sędziów TK przez prezydium Sejmu.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.